• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześnióweczki

Alleluja. Dzis wkoncu pospalam. Okazalo sie ze mialam malo pokarmu.wczoraj na noc zrobilam jej sztuczne mleczko. Przespala 5 godzin. Przez ten czas moje piersi naprodukowalo tyle mleka ze az byly twarde. Wypila do syta i znow przespala 3 godz i rano to samo , potem znowu. I o dziwo spi w swoim lozeczku. Mam nadzieje ze tak bedzie dalej
 
reklama
Z moją małą to różnie,dziś np wstawałam równo co dwie godziny do karmienia i w sumie nawet by mi to nie przeszkadzało gdyby nie to że niunia troche possała a troche powisiała na cycu i w sumie karmienia zajmowały nam większą część nocy...Ale nie powiem bo miałam takie noce że myślałam że dziecka nie mam:jedno góra dwa karmienia i spała jak niedźwiadek!
O Femaltikerze słyszałam od położnej że ponoć bardzo skuteczny,jeszcze pomaga piwo karmi- zawierają słód jęczmienny który ma polepszać laktację.Mam próbkę tego Femaltikera,musze spróbować co to warte :)
A jak tam wasze maluszki się mają?Amcia zdjeli ci już szwy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry