reklama

Wrześnióweczki

reklama
Raczej już jestem mobilna,uważam tulko przy kaszleniu bo wtedy takie dziwne uczucie ciągnięcia jest no i żeby czasem za szybko sie nie poderwać przy wstawaniu.Nie powiem,źle nie jest ale ostrożnie trzeba bo jednak w środku też się goi
 
a u nas wszystko ok. Maly aniolek grzeczny, placze jak glodny i mokro. W dzien dosc aktywny a w nocy ladnie spi. Jak dzisiaj karmienia 22.45 2.00 i 6.00.
Ja pilnuje co jem - unikam cytrusow, pieprzu, ogolnie pikantnych i peczacych produktow.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry