• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrześnióweczki

reklama
Tysia z pierwszą córką przytyłam tylko 12kg a wagę startową miałam taką samą jak teraz czyli 62kg :confused:
no ale teraz ważę ponad 67kg a z pierworodną 65kg to miałam w 21 tygodniu :eek:
Z drugą już przybrałam 18kg więc teraz obym się tylko na 20 kg zatrzymała :unsure:


Na razie spadam bo muszę już sie do gina zbierać :rolleyes2:
 
Nie jadę, pytałam lekarzy. Teraz przez telefon będę informować o ciąży może to i lepiej. Będę miny mogła robić do telefonu ba narzekanie że tak długo nie mówiłam.

Ja zaczynam łam z waga 50kg później przytyłam 2 kg w poszpitalu już miałam 48 niecałe. Teraz mam nie więcej niż 50 więc nie wiem jak liczyć ;)

Dziś ysylam ponowne zgłoszenie spoznialskie do wątku zamkniętego. Ostateczny termin do godziny 20. Później jest Niezgodna film więc same rozumiecie.
 
Witajcie! Od wczoraj czytałam was pobieżnie niestety - wybaczcie...

Solenizantkom życzę przede wszystkim optymizmu i spokojnej ciąży ;-) ;)
Mamusiom, które mają wizyty to oczywiście samych dobrych wieści :yes:

Ja osobiście padam na pysk... czuję się jakbym ja co najmniej ten remont robiła. Wczoraj to wyglądałam jakbym miała zderzenie z kombajnem. Osobiście NIENAWIDZĘ remontów ani u ani u kogoś znajomego. Mnie ewentualnie efekty zaciekawią ale bez szczegółów jak to powstało :biggrin2:. Trochę chamsko ale mam złe doświadczenia w tych sprawach po prostu.

Dziś będziemy z mamą gotować rosół :) mniam, uwielbiam :)

Co do wagi... może pominę odpowiedź na to pytanie. Marne usprawiedliwienie ale zanim dowiedziałam się że mam niedoczynność tarczycy to łaziłam po dietetykach którzy mnie katowali dietami a waga spadła tylko 3kg... Po porodzie wezmę sie za siebie bo znowuż jak zaczęłam leczenie to dobre 2 mc poźniej zaszłam w ciąże.
 
reklama
Muszę iść coś kupić zaraz do warzywniaka, bo moje dziecię zażyczyło cobie na obiad...."coś włoskiego" ;) a najlepiej to co było 2 dni temu ;) czyli makaron.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry