• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrześnióweczki

annam03 czy ja dobrze pamiętam, że ty jutro do lekarza?
Ja mam jutro wizytę 10.10 stresik mam :cool: mąż dziś do Poznania pojechał i my z córa samotne ...
 
reklama
Hej, jestem.
Przepraszam, że tak tylko o sobie. Genetyczka w sumie nic nie powiedziała, tylko podała teorię. Powiedziała, że można zrobić NIFTY, ale to w sumie też tylko statystyka. Albo amniopunkcja. Mąż nalega na amnio. Ja się waham. Może zrobię, ale jeszcze nie wiem. Generalnie ja bym nic nie robiła, bo myślę, że jest ok. Ale kłócę się z mężem od kilku dni. Niby (po opisie lekarki) nie taka straszna ta amnio jak ja malują. Ale oczywiście ryzyko jest... Małe, ale jest.
 
Hej, jestem.
Przepraszam, że tak tylko o sobie. Genetyczka w sumie nic nie powiedziała, tylko podała teorię. Powiedziała, że można zrobić NIFTY, ale to w sumie też tylko statystyka. Albo amniopunkcja. Mąż nalega na amnio. Ja się waham. Może zrobię, ale jeszcze nie wiem. Generalnie ja bym nic nie robiła, bo myślę, że jest ok. Ale kłócę się z mężem od kilku dni. Niby (po opisie lekarki) nie taka straszna ta amnio jak ja malują. Ale oczywiście ryzyko jest... Małe, ale jest.
Hess cokolwiek postanowisz trzymam kciuki za WAS
 
Przepraszam, ale znowu mi wyleciało. Która z Was miała amniopunkcje? Możesz ki opisać jak to wygląda od strony pacjentki? Jak robią, przez co itd. Jak czułam się potem, czy miałaś wyciek wód owodniowych, czy była kontrola u lekarza itp.
 
Hess. Trzymamy kciuki. Szkoda ze ta sprawa was teraz dzieli. Zamiast sie wspierac sie klocicie no ale w tak powaznych sprawach nigdy do konca nie wiemy jak zachowa sie partner/maz

Wysłane z mojego LG-H440n przy użyciu Tapatalka
 
Hej, jestem.
Przepraszam, że tak tylko o sobie. Genetyczka w sumie nic nie powiedziała, tylko podała teorię. Powiedziała, że można zrobić NIFTY, ale to w sumie też tylko statystyka. Albo amniopunkcja. Mąż nalega na amnio. Ja się waham. Może zrobię, ale jeszcze nie wiem. Generalnie ja bym nic nie robiła, bo myślę, że jest ok. Ale kłócę się z mężem od kilku dni. Niby (po opisie lekarki) nie taka straszna ta amnio jak ja malują. Ale oczywiście ryzyko jest... Małe, ale jest.
Hess, ryzyko jest zawsze, wszędzie i we wszystkim. Ja do końca ciąży będę za przeproszeniem srała po gaciach ze strachu, czy dziecko będzie zdrowe. Co prawda z każdym kolejnym usg trochę się uspokajam, ale i tak odetchnę z ulga dopiero jak dziecko się urodzi ;-)
Nie wiesz jaki jest koszt Nifty? Wiem, że są drogie, ale nie wiem jak bardzo - może warto w nie zainwestować?

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
 
Hess, ryzyko jest zawsze, wszędzie i we wszystkim. Ja do końca ciąży będę za przeproszeniem srała po gaciach ze strachu, czy dziecko będzie zdrowe. Co prawda z każdym kolejnym usg trochę się uspokajam, ale i tak odetchnę z ulga dopiero jak dziecko się urodzi ;-)
Nie wiesz jaki jest koszt Nifty? Wiem, że są drogie, ale nie wiem jak bardzo - może warto w nie zainwestować?

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

NIFTY to koszt ok 2500 zł i w sumie nie daje 100% pewności, jest nieco dokładniejsze niż PAPPA, ale to nadal tylko statystyka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry