reklama

Wrześniówkowe mamy

Hruda oczywiscie ze masz racje, czlowiek cale zycie powinien nad soba pracowac...
ale wybacz kochana najpierw skupie sie nad tym zeby byc dobra matka a rola tesciowej pozniej sie zajme;-);-);-);-)
chodz mysle ze mam latwiej ziec to co innego niz synowa:rolleyes2::-p
 
reklama
a co do tej sytuacji z moja koleżanką to z przykrością muszę stwierdzić że takich akcji to ona ma więcej. 2 tyg temu spotkała naszą znajomą która jest 6m ciąży i Aga mówi do niej daj pogłaszczę cię po brzuszku to może też się "zarażę" a on do niej: to jeszcze ci nie przeszło z ta ciążą!!!!! no czujecie, jak tak można?? ona tez ma prawo do szczęścia!!!!! to jest bardzo kochana dziewczyna i nie wiem za jaka kare ona tak cierpi... mam nadzieje ze zajdzie jak najszybciej w ciaze i juz teraz bedzie wszystko dobrze...
 
Oj coś nie mam weny na twórcze pisanie:-)
Po krotce- pogoda do dupy, klawisze mi sie poprzestawiały, dostałam jakiegoś badziewskiego uczulenia na moim puszystym brzuszku a teraz mi sie dziecko obudziło:-)
 
no chyba tak, Olaf dopiero zasnal.
Wyobrazacie sobie? o 23.20!

oj, to pobil julitke!!

Miałam zrywać wiśnie,bo szpaki wszystko wpierdzielą,ale ze względu na jej przyjazd odpuściłam sobie. Moja teściowa poszła i nazrywała mi. trochę się wkurzyłam,bo qrwa!! dostaje @,a wtedy moje zaprawy są do wywalenia.Ale co tam, najwyżej sprawdzi się po raz kolejny moja teoria. Kiedyś moja mamuśka narwała owoców i pojechała w piździot,a ja musiałam to pozaprawiać i ku mojej uciesze połowa wiśni była spleśniała. Nieskromnie napiszę,że jak byłam w domu to działeczka była wylizana i robiłam wszystkie zaprawy,bo mojej mamie nie chcialo się:sorry2:

Justyna, podziwiam cie, ze robisz przetwory. ja sie jescze nie odwazylam ( oprocz pparyki, soku pomidorowego i szczawiu). w zasadzie moja mama i tesciowa robia i daja nam i reszcie dzieci, wiec na razie mamy luz.
a co do @, to preawda. placki tez sie nie udaja. ja jak farbuje wlosy podczas @, to wiem, ze kolor mi nie wyjdzie jak trzeba, wiec staram sie wtedy nie malowac. to przeciez chemia, tez nasz @!!!

co do pogody, to chyba padne. jest duszno jak cho....!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:juz by popadalo, to moze atmosfera bys ei orzezwila a ja wraz z nia:-)

czytalam wasze historie o tragediach matek i "pocieszycielkach" i az mi sie scyzoryk w kieszeni otiweral!!( a pochodze spod kielc, wiec jestem scyzorykiem-hahaha).
ja tez sie czesto zastanaiwam skad tyle podlosci i zawisci w ludziach, a mam tego przyklad na codzien ze strony ciotki P-wreeeeeeeeeeedota jakich malo!!!

Monia, moze po tej rozmowie i probie powoli sie sytuacja poprawi. warto sprobowac. czasem facetow trzeba doprowadzic do pionu i wtedy sie ockna na jaki czas.
 
Unas pogoda dzisiaj przepiekna,az sie wychodzic chce na dwor.ja obiadek mam juz zrobiony.Szef kuchni poleca dzisiaj klopsiki,ziemniaczki oraz pieczarki podsmarzane w sosie:-):-):-):-):-)
Byla dzisiaj na zakupach ale nic w sklepienie znalazlam dla siebie:-(A jak juz mi sie cos podobalo to szkoda bylo mi wydac tyle,albo wszystko jakos dziwnie na mnie lezalo.W rezultacie kupilam se koszuleczke na dzisiejszy wieczor zeby meza rozbudzic jeszcze bardziej:-DNo i jeszcze stanik i taki dlugi wisiorek.
Ide jesc bo padne z glodu.:eek:

 
reklama
cos frekwencja dzis slabawa. chyba upal odbiera sily. a unas popadalao juz drugi czas i w koncu jest czym oddychac!!!a jak ladnie swiat wyglada po deszczyku! uwielabiam przejsc sie po ogrdku, popatrzec jak roslinki sie "ciesza" z wody- mam bzika! ale w koncu jestem zona ogrodnika!!!:-D:-D:-D:-D

O, mój małżon marnotrawny wrócił z trasy. Spadam do kuchni, bo znowu powie,że smycz mam za długą;-):-D

twoje teksty mnie rozwlalaja:-D:-D

Unas pogoda dzisiaj przepiekna,az sie wychodzic chce na dwor.ja obiadek mam juz zrobiony.Szef kuchni poleca dzisiaj klopsiki,ziemniaczki oraz pieczarki podsmarzane w sosie:-):-):-):-):-)
Byla dzisiaj na zakupach ale nic w sklepienie znalazlam dla siebie:-(A jak juz mi sie cos podobalo to szkoda bylo mi wydac tyle,albo wszystko jakos dziwnie na mnie lezalo.W rezultacie kupilam se koszuleczke na dzisiejszy wieczor zeby meza rozbudzic jeszcze bardziej:-DNo i jeszcze stanik i taki dlugi wisiorek.
Ide jesc bo padne z glodu.:eek:


hhhhmmmm, Naomi powaznie sie zabierasz do dziela! :-) powodoznka!!!;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry