ta nowa "owocowa mamuska" troche przegiela ze swoja kultura, a raczej jej brakiem. dlaczego nazwala
Klawell gowniara, czy wie ile ma lat?jesli tak, to skad?
czytalam was partiami i nie zaznaczylam co komu odpisac, wiec sprobuje z pamieci i jesli pomine , to wybaczcie
asiek, normalne ze sie martwisz. najgorsze jest to, ze sie ku... ufa tym lekarzom i mozna tylko dziecku krzywde wyrzadzic
to jest nauczka an przyszlosc, ze zawsze gdy nam cos nie pasuje, nalezy to sprawdzic u innego lekarza. ja z julitka chodze do 2 pediatrow, zalezy z czym. jesli cos lagodnego, to na NFZ, a jesli wydaje mi sie ze to powaznijesza sprawa, to prywatnie:-)
musicie sie teraz mocno przylozyc. nikt nie mowi, ze bedzie latwo. jednka za jakis czas zobaczycie efekty. najwazniejsze, ze miedzy wami jest dobrze i razem bedzie latwiej przejsc ten trudniejszy etap dla calej trojeczki.

:-)
Justyna, twoja praca to jest sprawa twoja i S. jesli ty uwazasz, ze to dobra decyzja, to sprobuj mu jescze raz wytlumaczyc twoje argumenty. przeciez jesli okaze sie, ze to pomylka, to mozesz zrezygnowac.
wkurzyla cie tesciowa, ale moze nie miala zlych intencji? wiesz jakie podejcie maja nasze mamy. czesto widza mloda matke tylko przy dziecku, nigdzie indziej.
majandra, mam podejrzenie, ze przez moja wypowiedz unikasz forum. wydaje mi sie, ze nie powinnas. napisalam ci, ze mnie twoj post tez zabolal. nie robilam ztego afery, bo kazdy ma prawo do wlasnego zdania. niekoniecznie musi byc ono zgodne z naszym. dlatego tez odp[isywalam na twoje pozniejsze posty, zachowywalam sie jak gdyby nic nie bylo. jednka ostatnio trafila sie okazja, zebym to wyjawila, wiec tak tez zrobilam.
jesli nie masz ochoty ze mna pisac, to cie nie zmusze, ale chociaz pisz z dziewczynami.
tak a propo's jak sie toczy sprawa maciusia? jestescie pewni, ze to jest to, co powiedizla rehabilitantka?
co do
psiakow, to ja juz od wielu wielu lat marze o... chowchow

dla mnie te psy sa urocze! ogolnie uwielbiam kudlate psiaki. obslizgle mnie nie interesuja

mamy zamiar sobie jakiegos sprawic na podworko. najpierw myslelismy o owczarku( P nie lubi chowchow, wiec takiego nie bedziemy miec), ale chyba sie skusimy na cos mniejszego. jednak duzy pies robi wieksze skzody w ogordku i robi duuuze kupy
