reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam mamuski
ja tlko na chwile wpadam sie przywitac i na kurs uciekam
ATRU trzymaj sie kochana i do lekarza w te pedy...
a n o i wrzucialm na bloga filmiki z hanifkowymi zdolnosciami niestyt na forum nie umie nie wiem czemu wiec jak macie ochote zapraszam do obejzenia www.hanife.blog.onet.pl
 
reklama
Witam sie z kawencja
O dosc nietypowej poz jak na mnie jestem na BB ale licytuje na aukcji.Qrcze chyba sie troche przez to spoznimy z Fabkiem do szkoly.
Majandra szybko zaczelas oduczanie i bardzo dobrze.Moja kolezanka oduczala corke w wieku 3 lat:szok::szok::szok: bo to juz obciach dla matki.I co tam nie wymyslali,jakies listy do wrozki,sroczki co zabraly.

Na szczescie moje dzieci sa chowane bez smoka:tak:
 
Iwoneczka, Maciuś smoczka też tylko do zasypiania dostaje. No i po szczepieniu, bo bardzo płacze:tak:Znów jest w łóżeczku. Kurna, chyba nie dam rady. Ale gada na mnie okropnie.:zawstydzona/y::sorry2:Znów cały zasmarkany. Boże, daj mi siłę. Muszę pisać, bo zaraz tam pójdę. Nie wytrzymam. Tak mi go szkoda. Dziewczyny, trzymajcie za nas kciuki. O, przez chwilkę był cicho. Troszkę się uspokaja. Dałam mu przytulankę i podusię. Teraz jęczy, ale inaczej. Może zaśnie. Nie idę. Miałam iść go wytrzeć i dac pić, ale może poczekam. Kurna, nie poczekam. Idę. Nie idę. Jezu:szok::szok::szok::szok::szok:
 
Tak, poszłam do niego, ale smoczka nie dałam. Wytarłam, dałam pić i pobawiłam się z nim. Pooglądał teletubisie i znów jest w łóżeczku i znów płacze. Będę konsekwentna, nie chce spać, to nie będzie spał. Przecież w końcu padnie, nie?

Atruviell, w poniedziałek masz iść do lekarza, jasne?
 
WItajcie kobietki!!

Nie odzywam sie, bo zupelnie nie mam czasu siasc na komputer.Tzn chodzi tu o wygode...cos sie popsulo z bezprzewodowym internetem, wiec siedze przy kablu...a kabel w przedpokoju przy drzwiach...wiec sobie wyobrazcie jak to super jest stac przy kompie i to w przedpokoju!!!!!!!!!! A tak to zawsze wygodnie rozsiadalam sie na lozku czy kanapie. Mam nadzieje,ze jestem usprawiedliwiona. U nas sie nic nie zmienilo, Amanda zachowuje sie jakby miala z 5 lat, czasem mam ochote ja sprzedac hehe zartuje oczywiscie :-) Ale potrafi mi dogryzc oj potrafi. Zbliza sie powoli halloween, juz myslimy o przygotowaniach, a raczej zapasach slodyczy, bo dzieciaki laza tu az do poznego wieczoru i nie daj boze niech zabraknie cukierkow :-D
 
reklama
Majandra-jeśli z tym sprzątaniem to nie natręctwo to ok:tak::-D ja w tej kwestii mam takie zdanie jak Donkat.
Gagulec-u nas dokładnie tak samo, z moja mamą Olo jest grzeczny, spokojny.. wracamy z pracy to zaczyna się jazda:szok: z tym, że u nas nie sprawdza się teoria Iwoneczki. Moja mama nie pozwla mu na wiele, chyba ja na więcej. Wydaje mi się, że u nas raczej chodzi o moja wcześniejszą nieobecność. Mały bardzo przezywa jak wracam i chyba potem jest niespokojny o to, że znowu gdzieś sobie pójdę..
Atru-koniecznie trzeba to sprawdzić!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry