anetasa
Wrześniowe mamy`07
Hrudzia nad płaszcykiem będę pracować jak M wróci z pracy
tzn foch i nadal się nie odzywam a wieczorkiem mu go pokażę że niby tak przypadkiem natrafiłam i strasznie mi się marzy
Donkat łóżeczko zamieniliśmy na turystyczne które stało na szafie i się kurzyło a tak młoda się nie obija
Tuśka dziś zaszalała spała raptem 1,15 więc popołudniu będzie mega marudna szkoda że dostałam @ bo w ramach rewanżu zostawiła bym ją M i poszła na solarium a tak lipa
ale za to mnie zaskoczyła bo wsunęła prawie całego gołąbka a nawet ja mam problemy ze zjedzeniem całego bo zawsze robię dość duże a teraz siedzi na sofie koło mnie i karmi psa paluszkami tylko obawiam się że nawet Mafi który kocha paluszki może nie podołać takiej ilości
Zaraz się zbieramy na spacerek bo dziś u nas piękna pogoda.
tzn foch i nadal się nie odzywam a wieczorkiem mu go pokażę że niby tak przypadkiem natrafiłam i strasznie mi się marzy
Donkat łóżeczko zamieniliśmy na turystyczne które stało na szafie i się kurzyło a tak młoda się nie obija

Tuśka dziś zaszalała spała raptem 1,15 więc popołudniu będzie mega marudna szkoda że dostałam @ bo w ramach rewanżu zostawiła bym ją M i poszła na solarium a tak lipa
ale za to mnie zaskoczyła bo wsunęła prawie całego gołąbka a nawet ja mam problemy ze zjedzeniem całego bo zawsze robię dość duże a teraz siedzi na sofie koło mnie i karmi psa paluszkami tylko obawiam się że nawet Mafi który kocha paluszki może nie podołać takiej ilości
Zaraz się zbieramy na spacerek bo dziś u nas piękna pogoda.
a ta mała "zołza" słysząc to zaczęła sobie bić brawo
A teraz zsunęła mi się pokrywka z gazu i wgniotła kafelek. Oczywiście z pokrywki została tylko obręcz i uchwyt. Ale jestem wściekła. Już widzę reakcję S jak zobaczy klapę




i jeszcze po 20 wcale nie mial zamiaru iść spać
