monia_l
Wrześniowe mamy'07
najpierw poczytalam pozostale wątki a teraz czas na ogólny:-)no więc dzień zlecial mi dziś jak szalony do poludnie byla jedna koleżanka a po poludniu druga z pólrocznym szkrabem. Te jej dzieciątko to istny aniolek ja wogóle nie slyszalam żeby on plakal
grzecznie leżal na kocyku i bawil się grzechotkami a później polożylyśmy go do łóżeczka ona dala mu grzechotkę i smoczek i odeszla i po 5 minutach dziecko spalo
i spal ponad 2 godziny
jutro jadę z Ola do arelgologa i ja również na szczypienie bo co czwartek jeżdże i sięodczullam ale naszczęście jutro to już przedostatni raz
a Mateusz pojedzie na wysiady do babci:-)
Donkat wierzę Ci że humor ci nie dopisuje ale kryzys przejdzie i na pewno za kilka dni zaświeci sloneczko
my też tak mieliśmy na początku roku że pieniędzy do zaplacenia bylo więcej niż wyplaty na dodatek dzieci caly czas chorowaly , auto sie popsulo oj mogla bym jeszcze wymieniać ale wkońcu wszystko wraca do normy dlugi maleją a sloneczko zaczyna świecić:-)więc pewnie i u was zaświeci;-)
grzecznie leżal na kocyku i bawil się grzechotkami a później polożylyśmy go do łóżeczka ona dala mu grzechotkę i smoczek i odeszla i po 5 minutach dziecko spalo
i spal ponad 2 godziny
jutro jadę z Ola do arelgologa i ja również na szczypienie bo co czwartek jeżdże i sięodczullam ale naszczęście jutro to już przedostatni raz
a Mateusz pojedzie na wysiady do babci:-)Donkat wierzę Ci że humor ci nie dopisuje ale kryzys przejdzie i na pewno za kilka dni zaświeci sloneczko
my też tak mieliśmy na początku roku że pieniędzy do zaplacenia bylo więcej niż wyplaty na dodatek dzieci caly czas chorowaly , auto sie popsulo oj mogla bym jeszcze wymieniać ale wkońcu wszystko wraca do normy dlugi maleją a sloneczko zaczyna świecić:-)więc pewnie i u was zaświeci;-)
Ostatnia edycja:
popiłam winkiem i idę grzecznie lulu bo muszę zbierać siły na weekend bo może być samotny
M może pojedzie do Włoch do niedzieli:-(