reklama

Wrześniówkowe mamy

Majandra - no to trzymaj się teraz, kobitko. I melduj, jak się czujesz.

Rozmawiałam już z kuzynką i za tydzień przywiozą mi ubranka + dwa rożki + kojec dla dzieciaczka. Fajnie, już się nie mogę doczekać. Trzeba to będzie na pewno przeprać i wyprasować. A tu już połowa sierpnia za nami.

Nie poszłam dziś na badania, bo zapomniałam sobie sprawić pojemniczek na sikanko... No cóż, jutro pójdę. A w poniedziałek do doktorka...
 
reklama
Wiecie, ja w ogole nie rozumiem polityki cenowej w naszym kochanym kraju. Zarabiamy śmieszne pieniądze w porównaniu z resztą zachodniej Europy czy USA a ceny sa u nas dużo wyższe. Nam wózek przysłali rodzice i zapłacili za niego ok 140$ + podatek czyli na złotówki ok 430 zł a w Polsce (przynajmnie w Krakowie) ten sam wózek w promocji kosztuje 1000 zł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Przeciez to ponad 100% więcej!!! To jest jedno wielkie złodziejstwo. I tak jest z ciuchami, kosmetykami, i tysiącem innych rzeczy. Po prostu brak słów.
 
Wiecie, ja w ogole nie rozumiem polityki cenowej w naszym kochanym kraju. Zarabiamy śmieszne pieniądze w porównaniu z resztą zachodniej Europy czy USA a ceny sa u nas dużo wyższe. Nam wózek przysłali rodzice i zapłacili za niego ok 140$ + podatek czyli na złotówki ok 430 zł a w Polsce (przynajmnie w Krakowie) ten sam wózek w promocji kosztuje 1000 zł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Przeciez to ponad 100% więcej!!! To jest jedno wielkie złodziejstwo. I tak jest z ciuchami, kosmetykami, i tysiącem innych rzeczy. Po prostu brak słów.

Tak bywa,dziewczyny,ale co na to poradzimy? Nie wiem, moze to przez ciaze,ale ostatnio przestalam sie przejmowac takimi "drobiazgami", nie denerwuje sie rowniez tak jak inni na politykow i nasz rzad,po prostu jest jak jest,nic na to sama nie poradze
 
Witajcie!
Nie było mnie wczoraj, bo troszkę świętowałam:-) Ogólnie wczoraj naprawdę kiepsko się czułam. Nogi jak balony i rwały mnie w środku, oprócz tego bolało mnie w krzyżu tak jak na @. Wieczorem, jak się połozyłam było jeszcze gorzej. Nie dość, że duszno jak diabli, to jeszcze te bóle. Bałam się, że może to już:szok: Na szczęście jakimś cudem udało mi się zasnąć i dzisiaj już jak ręką odjął:-) Mam wrażenie, że mój mały rośnie jak na drożdżach, bo z dnia na dzień czuję coraz większy cieżar brzuszka.
Co do wózka, to ja też mam już wybrany aczkolwiek jeszcze nie zakupiony. Wózio kupują dziadki i myślę, że zrobią to pod koniec sierpnia lub na początku września. To jest wózek City Jet, gondola Emmaljunga plus spacerówka. Najbardziej zależało mi żeby był leciutki i z tego co piszą taki jest, ma w sobie aluminium i inne lekkie stopy metali. No i jest czerwony!!:-D Taki sobie wybrałam, bo strasznie podoba mi się ten kolor:-)
Majandra-informuj na bieżąco co i jak. To bardzo możliwe, że po odstawieniu tego leku się zacznie, tak było u mojej koleżanki, urodziła 3 dni po odstawieniu!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry