klavell
Fanka BB :)
Wiem ze to moze glupio zabrzmiec, ale ja na twoim miejscu HARSHARANI zostawilabym tego palanta i tego bym sie trzymala, bo z tego co piszesz to wy tak sie rozstajecie i wracacie do siebie...troszke to bezsensu...pozatym on wie ze obojetnie co nie zrobi to ty i tak po pewnym czasie mu wybaczysz i do niego wrocisz, bo jestes za malo konsekwentna,powinnas w koncu cos postanowic i tego sie trzymac, pomysl o sobie i o Olafku, przeciez nie mozecie tak ciagle zyc niby razem ale osobno...przepraszam jezeli to co napisalam w jakis sposob cie urazilo albo obrazilo, bo nie o to mi chodzilo, poprostu napisalam co o tym mysle


.
...siedze sobie przed komputerkiem i z nudow gram w jakies glupkowate gry