Witam .Moja 3 letnia córka zaczęła chodzić do przedszkola w lutym. I wiadomo 2 tygodnie w przedszkolu i 2 w domu (bo chora) . I wiadomo jak po chorobie szła do przedszkola to trochę marudziła ale dała się przekonać .Do przedszkola chce chodzić , tylko przy rozstaniu jest różnie czasem wcale nie płakała a czasem płakałam pół dnia. Niepokoi mnie jej ostanie zachowanie ponieważ od tygodnia Julka codziennie rano wymiotuje albo w szatni albo zaraz jak wyjdzie z auta, a jak tylko się obudzi to już jest bardzo markotna. Panie mówią że bawi się ładnie, jest uśmiechnięta. zresztą jak po nią przychodzę to jest wszystko w porządku. trochę mnie martwi to wymiotowanie i nie wiem co robić. Może jakiś psycholog coś pomoże?