reklama

Wyprawka - adopcja

reklama
Myślę że dla siebie potrzebujesz wyprawki, przecież bedziesz po porodzie. A dla dziecka to zależy pewnie, czy oddasz je zaraz po porodzie , czy podczas pobytu w szpitalu bedziecie razem. Najlepiej porozmawiaj z rodzicami adopcyjnymi jesli masz taką możliwość.
 
Ja bym zadzwoniła na oddział, na którym będziesz rodziła. W niektórych szpitalach trzeba mieć ciuszki na pobyt, w innych tylko na wyjście. Szpital też często ma zapas swoich ubranek. Spytaj się jak to jest w tym szpitalu. Naszykować pewnie nie zaszkodzi, ale rozumiem też, że może to być dla Ciebie wydatek i emocjonalna trudność.
 
Mysle że musisz przygotowac rzeczy dla siebie, dla dzieciaczka na pewno cos beda mieli w szpitalu.
Po twoim ostatnim watku myślałam że chcesz jednak zatrzymac dziecko.. no coz zrób jak uważasz ze bedzie najlepiej. Jesli chcialabys pogadac zapraszam na priv.
 
Az mnie serce zakulo, nosisz maluszka pod sercem i je oddajesz?
Znasz rodzicow adopcyjnych czy malenstwo bedzie na nich oczekiwalo w domu dziecka ?
Mówi się żeby nie usuwać bo można oddać do adopcji...a mam wrażenie że jak ktoś chce oddać do adopcji też jest piętnowany. Czasem to najlepsza a czasem jedyna opcja. Nie kwestjonujmy czyjegoś wyboru, może akurat maleństwo trafi do dobrej rodziny i będzie szczęśliwe
 
Az mnie serce zakulo, nosisz maluszka pod sercem i je oddajesz?
Znasz rodzicow adopcyjnych czy malenstwo bedzie na nich oczekiwalo w domu dziecka ?

Ale o co Ci chodzi? Kobieta podjęła bardzo dojrzałą i trudną decyzję - lepiej oddać do adopcji niż usunąć albo zostawić na śmietniku.
Moja koleżanka niedawno adoptowała maluszka, starali się 10 lat, byli po kilku zabiegach in vitro i się nie udało. Po adopcji odżyła, miło patrzeć jaka jest teraz szczęśliwa. I maluszek ma dobry dom, niczego mu nie brakuje. Szkoda tylko, że te wszystkie procedury w Polsce tak długo trwają.
 
reklama
reklama
Bardzo świadoma decyzja. Pytaj w szpitalu bo dla maluszka będą pewnie coś mieć. Zgodnie z prawem masz po porodzie chyba 6 tygodni(lub 8)na zmianę zdania, a dopiero potem dziecko może trafić do adopcji. W międzyczasie ma opiekę.

Trzymaj się i nie załamuj. Twój wybór jest strasznie trudny, ale jakaś rodzina dzięki Tobie dostanie szansę na bycie rodzicami, a dziecko na spokojny dom.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry