Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
JA nakładki mam jakieś ale nie wiem jakie z Antkiem mąż w aptece kupił jakieś i też nie wiem jakie. Tamte były twardsze ale nam odpowiadały te znowu są takie delikatne, cieniutkie, żelowe... wypróbuje byle jakie byle tylko były. I na pewno już od pierwszego dnia zacznę tak karmić.
Ja jutro drugą część tapicerki do wózka piorę. I biorę się za składanie tych elementów (damy radę????). Następnie 7 lub 8 lutego prasuje pościel do łóżeczka i rozkładam wszystko. Później biorę się za układanie rzeczy w swojej szafie bo niezły bałagan się zrobił, gruntowne sprzątanie od kolejnego poniedziałku i później szpital
A moje nosidełko ma taki fajniutki śpiworek dla dziecka. więc rezygnuje z kombinezonu i zakładam Maluszkowi na wyście ze szpitala kurteczę na górę, nóżki do śpiworka i powinno być super
Zresztą za 3 tygdonie wiosna ma już być w Polsce to też spacery zapowiadają się nam świetne
Zależy jakie masz sutki z natury.Ja miałam te większe ale są kobiety z maleńkimi sutkami.
basiatoja-polecam bezapelacyjnie Avent-są mieciutkie i najbardziej przypominają natualne sutki.
A na zakrwawione sutki polecam Bepanthen-nie trzeba go za każdym razem zmywać,jest bezpieczny.
deizzy-konkretna robota przed Tobą;-)
Też słyszałam że ma być ciepła wiosna więc kombinezon zimowy...-też zrezygnowałam.Kupiłam taki specjalny rożek do fotelika z Glucka.Chyba wystarczy;-)
Deizzi, chyba masz racje z ta pogoda - moje koty zaczynaja gubic futro, w Tatrach podobno zeruja juz niedzwiedzie. Zima nie powinna trwac dlugo:-) Mam spiworek, ale kupilam tez kombinezonik dla noworodka - za cale 22,5 zl z przesylka (uzywany, stan idealny po prostu), wiec nawet na wyjscie wystarczy jak sie zalozy. Potem moze dziec sobie wyrastac, bedziemy ladowac do spiworka.
Oj, mogłaby przyjść już wiosna, byle tylko pod koniec marca znowu śniegiem nas nie zasypało .
Do mnie dotarła dziś paczka z kosmetykami dla maluszka - zdecydowałam się na Ziajkę (płyn do kąpieli i maść pośladkowa) oraz mleczko Nivea, bo Ziaja mleczka od pierwszych dni chyba nie posiada (przynajmniej ja nie mogłam znaleźć). Kupiłam Bepanthen, szczoteczkę do włosków i dwa okrycia kąpielowe BabyOno. Bardzo fajna bawełenka, tylko niestety haft na kapturku jest nieco sztywny i nie jestem przekonana, czy będzie odpowiedni na delikatną główkę noworodka...
Z większych rzeczy zostały mi jeszcze łóżeczko z materacykiem + pościel i fotelik samochodowy. Ale myślę, że w ciągu najbliższego tygodnia będzie komplet niezbędników. A reszta drobiazgów to jedna wizyta w aptece i Rossmanie.
Trytytka bardzo fajny ten kapturek ja dostalam 2 szt. od kuzynki, jeden grubszy, a drugi cieńszy, nic nie zniszczone. Ale jak je wyprałam to są dosyć szorstkie i sama nie wiem czy mogą być...
Makuniu teraz to już pójdzie z górki z zakupami U mnie podobnie,kilka rzeczy do kupienia,ale w razie co to mężuś zawsze może podjechać i kupić.