_Ewelinka_
Fanka BB :)
betina to super, że macie tyle ciuszków od znajomych :-) miło z ich strony.
Ja zamierzam prać ubranka w normalnym proszku....moje siostry też nie używały dziecięcych proszków i maluszkom nic nie było, więc po cichu liczę, że i mój bąbelek nie będzie miał podrażnionej skóry.
Ja też rzadko prasuję, jedynie te ciuchy, które tego wymagają (nie wyobrażam chodzić w pomiętych ciuchach).....mój mąż do pracy chodzi pod krawatem, więc koszul do prasowania jest mnóstwo, ale na szczęście sam sobie je prasuje :-) od samego początku nie dałam się wkręcić w tę robotę i niestety chłop sam stoi przy desce hihi :-)
Ja zamierzam prać ubranka w normalnym proszku....moje siostry też nie używały dziecięcych proszków i maluszkom nic nie było, więc po cichu liczę, że i mój bąbelek nie będzie miał podrażnionej skóry.
Ja też rzadko prasuję, jedynie te ciuchy, które tego wymagają (nie wyobrażam chodzić w pomiętych ciuchach).....mój mąż do pracy chodzi pod krawatem, więc koszul do prasowania jest mnóstwo, ale na szczęście sam sobie je prasuje :-) od samego początku nie dałam się wkręcić w tę robotę i niestety chłop sam stoi przy desce hihi :-)
Ostatnia edycja:

Powiedzmy, że z 5 ciuszków mam do prasowania, bo to koszule pod krawat są jak goście przyjdą...hehehhehehe, tzn krawata nie mam, ale kupię dla jaj. Przystojniak będzie z niego:-)
to wygotować, to wyprasować, temperatura w domu 30'C a potem dzieciak słabej d...py i ciągle chory, albo alergia jakaś.


może pojadę po parę baniaków