tere fere
Fanka BB :)
No i jak katiuszka wzięłaś się za robotę? Czy odpuściłaś już dzisiaj? 
Ja po Nowym Roku się biorę za sortowanie ciuszków po moim chrześniaku, a w połowie stycznia jakoś za kupowanie rzeczy, mebelków i akcesoriów dla Tymka.:-) Na gwiazdkę Tymuś dostał już prezent od Mikołaja...hihihihih body crossowe, bo wujo (przyszły chrzestny) kocha motory i jeździ enduro
i jeszcze ceratkę hippa dostaliśmy na materacyk:-)

Ja po Nowym Roku się biorę za sortowanie ciuszków po moim chrześniaku, a w połowie stycznia jakoś za kupowanie rzeczy, mebelków i akcesoriów dla Tymka.:-) Na gwiazdkę Tymuś dostał już prezent od Mikołaja...hihihihih body crossowe, bo wujo (przyszły chrzestny) kocha motory i jeździ enduro
i jeszcze ceratkę hippa dostaliśmy na materacyk:-)
ledwo zupinę ugotowałam i dwie komody przeglądnęłam...wyrzuciłam parę pierdołek, część odłożyłam do wysłania do Polski...trochę miejsca już mi się zwolniło, ale gdzie tam do końca
Aaaa i zrobiłam pierwsze pranie rzeczy do szpitala dla mnie. Julkowych jeszcze nie ruszyłam...ale powoli...powoli do przodu

Ale już tam. Dla mojego słoneczka, mogę prasować nawet po dwa razy.