Cześć dziewczyny. W 12 tc i 2 dni lekarka na prenatalnych zaskoczyła mnie rozpoznając płeć dziecka- chłopiec. Słyszałam o metodzie na podstswie kąta wyrostka płciowego do kręgosłupa. Nie było jeszcze widać "sprecyzowanych" narządów, zasugerowała, że kształtuje się dzidziuś w strone męską. Mimo, że nie dała pewności, jednak ja oczywiscie zdążyłam się już bardzo chłopczykowo nastawić, mimo iż planowałam zaczekać do potwierdzenia. Jak było u Was?