• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wysokie nt

EwelinaW

Fanka BB :)
Wyszło u mnie na prenatalnych nt5mm , niestety wykryto też wadę serca. Dużo wskazuje na zd w najlepszym przypadku o ile nie będa inne wady genetyczne wskazania na amnio o tu już decyzję podjęłam idę.
Może będzie tylko wada serduszka.
Pytanie do Was, która miała tak wysokie nt której udało się donosić ciążę, niestety dziś genetyk powiedział że przy takim obrzęku niestety rokowania są źle i może być tak że nie doczekam amnio, ale też nie takie rzeczy widziała.
Mam zrobić jeszcze parę badań na wirusy bo te często lubią namieszać. Ale taxi i cytomegalia mam wykluczona . Zostały parvowirusy do zrobienia
 
reklama
Z tego co kojarzę to już pisałaś o tym w innym temacie. Historie dziewczyn z nieprawidłowymi wynikami prenatalnych wyczytasz w temacie "Amniopuncja-robic czy nie?", Setki stron do przewertowania. Natomiast nawet, jeśli jednej kobiecie z tak wysokim NT udało się donosić to nie znaczy, że w innej ciąży sytuacja się powtórzy, to są bardzo indywidualne kwestie i naprawdę dopóki nie masz zrobionej diagnostyki to możemy sobie wróżyć z kryształowej kuli.
 
Na amnio się już zdecydowałam, teraz ktoś mi mówi że powinnam jakieś macierze bo wykarzą więcej.
Tylko bardziej chodziło mi że jeśli się udało czy znaleźli przyczynę np podwyższonego nt. Genetyk też nie wykluczyła innej przyczyny i wcale to nie musi być down czy inna genetyczna,
Z tego co kojarzę to już pisałaś o tym w innym temacie. Historie dziewczyn z nieprawidłowymi wynikami prenatalnych wyczytasz w temacie "Amniopuncja-robic czy nie?", Setki stron do przewertowania. Natomiast nawet, jeśli jednej kobiecie z tak wysokim NT udało się donosić to nie znaczy, że w innej ciąży sytuacja się powtórzy, to są bardzo indywidualne kwestie i naprawdę dopóki nie masz zrobionej diagnostyki to możemy sobie wróżyć z kryształowej kuli.
 
U mnie nt 4,6 również wada serca :( aktualnie czekam na wynik biopsji ale już mi powiedzieli ze wada jest duża i być może nieoperacyjne. Z kolei drugi lekarz twierdził ze to zespół Turnera. Także narazie nikt nic nie wie, obstawia swoje a ja liczę na cud :(
 
Najgorsze to czekanie, niepewność i strach za każdym zakluciem brzucha, pójściem do toalety, że staje się najgorsze. Z jednej strony nie chciałabym żeby dziecko się męczyło, nie mogłabym patrzeć na jego ból, cierpienie a ja nic nie mogę zrobić, a z drugiej strony chciałabym przytulać swoje maleństwo nie ważne w jakim stanie.
 
Na amnio się już zdecydowałam, teraz ktoś mi mówi że powinnam jakieś macierze bo wykarzą więcej.
Tylko bardziej chodziło mi że jeśli się udało czy znaleźli przyczynę np podwyższonego nt. Genetyk też nie wykluczyła innej przyczyny i wcale to nie musi być down czy inna genetyczna,
Mikromacierze poszerzają zakres wykrywanych mutacji genetycznych.
Podwyższone NT może być związane z czymś zupełnie innym niż wada, ale wciąż bez diagnostyki to wróżenie z fusów :) Czas oczekiwania na badanie i na wyniki to świetny moment żeby sobie wszystko poukładać i określic co będzie jak już te wyniki będą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry