reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zabawki, gadgety, co polecacie, a z czym lepiej się wstrzymać?

Z chrzestnymi to nigdy chyba się nie uceluje:-( My wzieliśmy mojego kuzyna,a miał być mój brat,ale po głębszym przemyśleniu stwierdziłam,że skoro teraz przyjeżdża do domu tylko w święta,to pewnie nic się nie zmieni. Chrzestną jest siostra S, mieszka 10 min od nas i co? Pomyłka,bo przyjedzie do teściowej(klatka od nas) i nawet na 5 min nie wejdzie.
 
reklama
Ja tam nie będę wypominać ile i co dali chrzesni, ale jakbym mogła to zmieniłabym. Bo niby darowanemu koniowi w zęby... i każdy prezent się liczy, ale jako chrzesny szwagier R nie popisał się. Budują się teraz, ale ja na jego miejscu wstydziłabym się... czemu szkoda gadać :dry:
 
jeśli zyjesz w związku i nie masz ślubu kościelnego to jest grzech i nie dostaniesz rozgrzeszenia a rodzice chrzestni muszą byc po spowiedzi no i oczywiście mieć rozgrzeszenie....
 
u nas nikt nikogo nie pytal o spowiedz. ale wiem, ze sa koscioly, w ktorych jednak pytaja. ja sama bedac chrzestna musialam przyniesc karteczke ze spowiedzi! ale u nas proboszcz jest normalny.
 
Z chrzestnymi to nigdy chyba się nie uceluje.
Niestety:baffled:

Ja tam nie będę wypominać ile i co dali chrzestni, ale jakbym mogła to zmieniłabym. Bo niby darowanemu koniowi w zęby... i każdy prezent się liczy:dry:

Kochana jaki prezent!!! Chrzestny naszego małego ( mój rodzony brat) chyba już zapomniał, ze ma chrześniaka!!!!!!!!!! Jestem osobą, która nie wymaga obdarowywania maleństwa prezentami ( ono jeszcze tego nie rozumie) bo dla mnie jest ważniejszy kontakt emocjonalny i chciałabym, żeby chociaż na Mikołajki czy na Wigilię chrzestny sie zapytał czy maleństwo jest zdrowe czy wszystko w porządku, jak rośnie czy ma już ząbki, czy siada, chodzi itd. A tu wielkie NULL. Rozumiem że dzieli nas prawie 400km (on mieszka w Krakowie) ale istnieją telefony i internet. I jak ja na siłe nie prześle jakiegoś zdjęcia to chrzestny sie nie domaga!!!Ale chociaż chrzestna sie udała- siostra mojego M.

jeśli żyjesz w związku i nie masz ślubu kościelnego to jest grzech i nie dostaniesz rozgrzeszenia a rodzice chrzestni muszą być po spowiedzi no i oczywiście mieć rozgrzeszenie....

U nas był taki problem nie z chrzestnymi, tylko z nami:sorry2:
 
Kochana jaki prezent!!! Chrzestny naszego małego ( mój rodzony brat) chyba już zapomniał, ze ma chrześniaka!!!!!!!!!! Jestem osobą, która nie wymaga obdarowywania maleństwa prezentami ( ono jeszcze tego nie rozumie) bo dla mnie jest ważniejszy kontakt emocjonalny i chciałabym, żeby chociaż na Mikołajki czy na Wigilię chrzestny sie zapytał czy maleństwo jest zdrowe czy wszystko w porządku, jak rośnie czy ma już ząbki, czy siada, chodzi itd. A tu wielkie NULL. Rozumiem że dzieli nas prawie 400km (on mieszka w Krakowie) ale istnieją telefony i internet. I jak ja na siłe nie prześle jakiegoś zdjęcia to chrzestny sie nie domaga!!!Ale chociaż chrzestna sie udała- siostra mojego M.
u nas to samo- chrzestna mieszka pietro wyzej i jak ja do niej nie pojde to ona nie raczy nas odwiedzic a chrzestny mieszka jakies 10 minut od nas i byl u nas jakies 2 razy :baffled:.
 
Wszystko zależy od podejścia księży. U nas w parafii proboszcz jest taki porąbany,że potrafi nie dać chrztu,bo któryś z rodziców nie oddał kartki przy spowiedzi wielkanocnej,czyli,ze nie był,a to grzech:szok: Natomiast moja mama, wtedy jeszcze rozwódka, była świadkiem na slubie i chrzestną,ale to w innych parafiach. Moim zdaniem ksiądz nie może odmówić ochrzczenia dziecka.
 
reklama
Do góry