Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
noo..chocciaz powiem Ci ze moja tak kocha dzieci-( na hasło dzieci az piszczy z radosci)- ze chyba jednak Noemi to ona zacałuje, kosiam kosiam, gili gili, cacy cacy...i biedula Noemi moze faktycznie moja pogryzie
Klaudia - gratulacje a jak inne dzieci na podwórku reagują jak się wasze dziewczyny tak na nie rzucają???
u nas też coś wychodzi bo marudzenie jest i pobudki w nocy (nie zapeszyć - na razie bez płaczu, ale spać nie może - stoi w łóżeczku, do nas chce, kręci się - coś go wyraźnie męczy) no i do tego apetyt marny, kupy rzadkie czyli scenariusz jak zawsze
Baska - zazwyczaj wieją..ale i zdarzaja sie takie przypadki, ze te takie ciutkę starsze nosza ją na rekach jak lakę..(Duska wówczas jest wniebowzieta!..Uwielbia tez mijajace ją dzieci łapac za raczkę..- dac czesc w pospiechu....zazwyczaj tu tez dzieci nie wiedza o co jej chodzi..no i kazdemu dziecku(zreszta nie tylko- robi papa - bye bye"kontaktowne"to moje dziecko
Moja na dzieci sie nie rzuca Ale lubi obserwowac i starsze dziewczynki tez ja czasami na rekach nosza lub buduja babki....Widze ze ogolnie starsze dzieci sa troskliwe w stosunku do mlodszych,ustapia bujawki,porzucaja pileczka a jak sie wyglupiaja to stylsze tylko"uwaga,male baby":-) No a czasami Noemi sama idzie do bandy dzieci,ktore akurat cos tam sie naradzaja,patrzy,usmiecha sie,po czym zakosi im pilke lub popedzi do stojacych napoi czy slodyczy:-)