reklama

Zachciewajki :)

reklama
Elena mnie po porodzie calkiem zniknęły zachcianki ale może to przez cc bo przed nie jadłam cały dzień, potem też cały dzień a na następny tylko kleik i suchary więc jak później dali bulkę z masłem to byłam szczęsliwa;-) Za to napiłabym sie piwka... pozostaje tylko Karmi;-)
W ciązy miałam ogromne zachcianki na słodycze - na szczęscie przeszło ;-)
 
ja tez jako takich zachcianek nie mam ale skusilam sie na ciasto z jablkami-nie szarlotka tylko takie wtykane do srodka i mam nadzieje ze nie zaszkodzi Ali. Poza tym biszkopty czasem podjem bananka. I przyznam Wam ze uwielbiam zajadac te gotowane na wodzie jablka-zamiast surowych-tak mi troche przypominają takie pieczone przy ognisku .
Na swieta to zjem biszkopta z budyniem bo co mi inneog zostanie;)
 
reklama
Elena - a ja mam po-ciążowe zachcianki ;-), ale na szczęście na zdrowe rzeczy. Chyba mój organizm wie, że potrzebuje teraz dużo wapnia i białka, bo ciągle bym jogurciki i serek wiejski wsuwała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry