reklama

Zachciewajki :)

Temat na forum 'Archiwum mam grudniowych'10' rozpoczęty przez Wiolcia_6, 19 Kwiecień 2010.

  1. Wiolcia_6

    Wiolcia_6 Grudniówka 2010 :)

    Czyli na co Wy macie ochotę?? Do czego Was ciągnie a czego znieśc nie możecie?
    Ja np nie mogę znieść ani widoku ani zapachu nabiału ale za to wszystko co słodkie jest mile widziane :-D To smao jesli chodzi o pizze, spaghetii i zapiekanki:tak: Oj będę wieeeelką ciężarówką :-D
     
  2. mamolka

    mamolka Fanka BB :)

    W chwili obecnej to cebularze plasują się na pierwszym miejscu :) trochę mnie odrzuciło od nabiału ( oprócz niektórych jogurtów) i mięsa.
     
  3. reklama
  4. aluśka :)

    aluśka :) Listopadowa mama '07

    ja tam nie mam jeszcze żadnych zachciewajek:-p i od niczego mnie jeszcze nie odrzuciło ;-)
     
  5. Szwarou

    Szwarou TATUŚ:Maj '08 Styczeń '11

    W pierwszej ciaży Beatę odrzucały chipsy i zółty ser :) - poki co nie stwierdzilem zadnych zachcianek :D
     
  6. Salomii

    Salomii Fanka BB :)

    a ja znana jestem ze swojego zamilowania do jedzenia a teraz nic praktycznie mi nie smakuje, jem ale bez przyjemnosci i male porcje bo nie moge wiecej, no i jem ryby gdzie normalnie za nimi nie przepadalam a np dzis na sniadanie wciagnelam 2 puszki makrelii w ..OLEJU! jedyne co jem bez oporow to surowki z oliwka :) i marze o ogorkach kiszonych ale niestety juz mi sie skonczyly:(
     
  7. Wiolcia_6

    Wiolcia_6 Grudniówka 2010 :)

    gruszki i winogrona przeżywałam na początku :) W sumie dalej mnie ciągnie do nich. Dziś np na obiad zjem sałatkę ze świeżo gotowanych ziemniaków+pomidor+cebula+orzechy włoskie polane jogurtem naturalnym (albo smietaną)+bazylia....
    Tak za mną chodzi już 2 dni ta sałatka więc chcę się uwolnić od tej myśli :)) Poza tym strasznie mi sie zmieniły smaki...
     
  8. anula_mm

    anula_mm czekając na...

    ja też nie zauważyłam u siebie jakiś drastycznych zmian, ani na jedzenie ani na zapachy, choć wędliny i mięso zaczęłam spożywać w mniejszych ilościach a w większych nabiał i warzywa, owoce.
     
  9. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    a ja piję codziennie sok z marchewki, ale taki jednodniowy niepasteryzowany, bez cukru i zimny, jak nie wypije go jednego dnia to na drugi dzień już mnie nosi żeby sobie kupić i wypić od razu ;-)
    w pierwszej ciąży przeżywałam okres na ser żółty, mogłam go jeść ze wszystkim, potem na mizerie, aż się porzygałam ;/ potem byla kolej na szproty w pomidorach, no i tony owoców, przytyłam wtedy 20 kg

    teraz staram się nie myśleć co bym zjadła bo nie uśmiech mi się znowu tyle kg przytyć, chociaż w ciązy dwóch miesięcy zrzuciłam 16 kg, ale te 4 kg uporczywie mi zostały ;/
     
  10. reklama
  11. Wiolcia_6

    Wiolcia_6 Grudniówka 2010 :)

    kbetina 4 kg to nie wiele. Wiele kobiet tyje po 30 kg i pozostaje w postaci tłuszczyku aż 10 kg. Poza tym wszystko przez ten zółty ser, który staram sie omijac jak tylko mogę.
    U mnie niestety moja ukochana pizza jest juz bee:((( Nie wiem jak to przezyje... a kroluja owocne-powrocil zaped na winogron i gruszki.
     
  12. Szwarou

    Szwarou TATUŚ:Maj '08 Styczeń '11

    30 kg to lekka przesada :D
     

Poleć forum