Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Meryan a jakie to mleczko??? Właśnie zastanawiam się nad zakupieniem jakiegoś takiego specyfiku Póki co szans na piękną, równomierną, czekoladkową opaleniznę nie ma:/ więc trzeba się inaczej ratować
Gosiek...Clarins Gelee-Auto-Bronzante...kupiłam go w tamtym roku na bezcłówce w Antalyi
dla mnie jest super...chociaż nie mam porównania z wieloma,bo raczej używam sporadycznie,
ma fajną żelową konsystencję i ładnie się wchłania, no i nie zółci skóry i naprawdę jest bardzo,ale to bardzo wydajny...
mozna smarować też twarz
Dzięki dziewczyny za podsunięcie kilku propozycji. Jestem zielona jeśli chodzi o takie specyfiki:/ No ale w obecnym stanie to będe musiała koniecznie zakupić
Ja do samoopalaczy jestem zrażona, nigdy nie trafiłam na taki, który daje w miarę fajny efekt. Myślę natomiast nad solarium natryskowym - bez promieni uv, podobno bezpieczne. Czy któraś z was korzystała i czy daje równomierny efekt, a jak schodzi nie ma smug?
Trusia77 ja byłam na tym natryskowym i byłam... załamana!!! Ten kolor opalenizny to taki żółty był bleee. Pamiętam, że rano przez godzinę w wannie siedziałam i próbowałam to zmyć z siebie:/ Fakt trzymało nieźle Skorzystałam tylko raz i w sumie byłam mega niezadowolona ale nie chcę na 100% odradzać, może po prostu źle trafiłam.
Hmmm Pewna znajoma doradzała mi ale nie garantuję że mówiła prawdę że super. Ech wierzę bardziej wam ;-)
To co może jakiś krem brązujący bo samoopalacz to niee