reklama

Zadbane Mamusie :)

reklama
Kremami to ja zwykle skórę na granicy włosów przed rozpoczęciem farbowania smaruję.

O kwasku nie pomyślałam i nie testowałam, ale dobry może być.
 
o kremach bylo to ja tez polece Aqua Rythm z Ori...super jest

Wronia a te Belissa Sun naprawde dzialaja? poprawia sie od nich skora?
mi wiecznie nawracaja problemy z cera, nie dosc ze tlusta i swiece sie nieziemsko to znowu mi krostki itp zaczely wychodzic...Kupilam podklad o ktorym chyba Ty pisalas, z Maybellinu Dream Satin Liquid, i generalnie fajnie wyglada ale moja buzie srednio kryje (chociaz jak jest w dobrym stanie to wyglada ok) no i nie matuje (nawet jak uzyje pudru w kamieniu to i tak sie swiece po niedlugim czasie)
 
reklama
o kremach bylo to ja tez polece Aqua Rythm z Ori...super jest

Wronia a te Belissa Sun naprawde dzialaja? poprawia sie od nich skora?
mi wiecznie nawracaja problemy z cera, nie dosc ze tlusta i swiece sie nieziemsko to znowu mi krostki itp zaczely wychodzic...Kupilam podklad o ktorym chyba Ty pisalas, z Maybellinu Dream Satin Liquid, i generalnie fajnie wyglada ale moja buzie srednio kryje (chociaz jak jest w dobrym stanie to wyglada ok) no i nie matuje (nawet jak uzyje pudru w kamieniu to i tak sie swiece po niedlugim czasie)

Marta, mi ostatnio dermatolog polecila na tlusta cere witamine C. Kupilam sobie taka musujaca do picia, wazne zeby byly to tabletki 1000mg witaminy C. Do tego bralam przez jakis czas bellisa cera. Z uwagi na uczulenie na slonce dostalam tez sam beta karoten i witamine PP. Obecnie jestem zadowolona ze swojej cery, poznikaly mi krostki i inne ciekawe rzeczy. Jednak trudno mi powiedziec co z tego zestawu witamin pomoglo najbardziej. Moze to byc tez wplyw slonca :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry