P
pysia888
Gość
MANDRZEJCZUK, a ja od dziś zaczęłam łykac feminatal i jakoś tak mi fajnie, że to kolejny krok do dzidziusia 





Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij



margolcia buziaki dla ciebie kochana ;***
Anecia u mnie to ronie z tym okresem raz skapy, raz obfity...ale juz postanowilam, jutro z samego ranca dzwonie do gina i lece w ten piatek, a jak mnie nie wcisnie to pojde do innego, aby mnie chociaz gruntownie przebadali, moze dostane jakies witaminki oprocz kwasiku, moze cos dla meza mi przepisze...kurde no musi sie udac, bo jak nie teraz to kiedy? Jak bede po 30-tce albo 40-tce? Nieee dla mnie to za pozno. Jaka u mnie zryta pogoda, pada i pada...u Was tez tak brzydko? Nie wyszla ta majowka w tym roku za bardzo...ale jutro bede miala lepszy chumorek, bo z okazji imieninek mezus zabiera mnie na zakupy) nie wiem co mu sie stalo, ze jest taki rozrzutny, ale to pewnie dlatego, ze kupilam mu ostatnio koszule do pracy no i sam za miesiac ma imieniny hehe
To tak przyszłościowy wszystkiego naj, naj.... mandrzejczuk przecież wiesz czego Ci życzę. Ja dziś 26 dc. czekam na @. Chyba przestałam się łudzić że to ten miesiąc. Ale tracę powoli nadzoieję że mi się uda. Ciężko mi.
Tak u mnie też pogoda do bani, przez chwilę nawet znośnie było, ale to może 2 godzinki z całego dnia. Pogoda iście barowa.
Też uważam tak jak ty, że to najwyższy czas, chciałabym się przed 30 zmieścić z dzidzią, tonajlepszy czas. Ja mam jeszcze 2 lata, a ty?
Mojemu mężowi kupiłam witaminki, nazywają się salfazin. Bierze jedną codziennie wieczorem, a ja castagnus, i wiesiołek brałam ale tylko do owulacji, teraz zacznę znów od 1dc. Ale jak narazie róznicy nie widzę.... Strasznie mam podły nastrój. Jeszcze mam taki straszny katar, że nie bardzo mam jak oddychać, i ani żadnego lekarstwa wziąć, męczę się już 4 dzień.... straszne....
Pozdrawiam dziewczynki. mandrzejczuk pisz co tam u ciebie, ciekawa jestem....
anecia, margolcia a co u was? pozdrawiam was też?
No i wytepiłam wrescie katar :-)MANDRZEJCZUK, a ja od dziś zaczęłam łykac feminatal i jakoś tak mi fajnie, że to kolejny krok do dzidziusia![]()






Ja też wciąż trzymam kciukasy za Ciebie i żeby się w końcu udało :-
A teraz póki co trzeba się zabierać za magisterkę, tzn ciąg dalszy pisania i opracowywania wyników... byle tylko do porodu się obronić 


I odnośnie wychowania i pięlęgnowania już z góry dzięki ale też miałam stycznosc z maleńkimi dziecmi rodzenstwa, więc już też wiem co nieco i na pewno się to przyda 

