Anutka!
Ja podobnie jak Aneta preferuję body i pajace. Dla takiego malucha są najlepsze. Dziecko jest dobrze zapakowane i nic się nie podwija nic nie uwiera - super. Dla Mikołaja kupilam rzeczy w rozmiarze głownie 62 cm i były dobre (bo urodził się bardzo duży) Mialam do szpitala pajaca na 56 cm i ledwo go dopiełam w kroku !!! :-). Ale teraz biorąc pod uwagę że może nie doczekam do terminu zaopatrzyłam się w rozmiar 56 (zresztą zauważyłam że rozmairówki są nierówne - polscy producenci robią znacznie mniejsze i mimo tego że dziecko wcale nie miało 62 cm body na 62 było już zamałe

, rzeczy angielskie albo cherokee itp. bardziej odpowiadają relanym wymiarom). Teraz nie kupiłam wogóle śpioszków i kaftaników. Mam same body i pajace. Pajace mam bawełaniane do spania i kilka welurowych na wyjscie (albo wciągu dnia). Zamiast śpioszków na wyjście mam kilka par mięciutkich ogrodniczek rozpiannych w kroku.
Mimo mojego doświadzcenia (bo to przecież drugi raz) ciągle uważam że mam wszystkiego za malo ;-)więc co do ilości nie będę ci radzić, ale na pewno wiem co jest parktyczne, a co wogóle nie przydatne. Jak masz pytania to dawaj będziemy radzić...
A co do wózka to dobry wybór. będziesz mogła nim śmigać po nierównościach i zaliczac leśne spacerki! Ja zdecydowalam się na podobny Traxx Jaguar. Początkowo rozważałam również Buzza ale ponieważ mieszkam na obrzeżach miasta pod lasem nie bardzo mogłabym nim jeżdzić po lesńych korzonkach. I zmartwiła mnie trochę spacercówka w buzzie ponieważ nie można jej rozłożyć. Ale buzz bardzo mi się podoba i do miasta się na pewno nadaje.
A i jeszce chciałm wam powiedzieć, że dzisiaj przyszła moja spódnica i jestem bardzo zadowolona

. Jutoe pójdę na pobraie krwi śliczna poprostu

