O masz, jakaś plaga krętaczy, i Rusi i Kasi się trafiło na raz :-(
Pati, słyszałam, że na farbowanie butów pomaga spsikanie ich od środka lakierem do włosów- ale ja nigdy nie miałam potrzeby, by sprawdzać czy to działa.
Sylwia, tych skarpetek do sandałów jakoś też nie widzę... daj znać jak oblukasz na sobie :-)
Ja dziś pół dnia latałam za czarnym t-shirtem i dupa, nie ma. Kupiłam czarną tuniczkę na bazarku- jedyna czarna gładka rzecz, jaką znalazłam, jak mi coś szanowna pani powie, to ją zapytam gdzie mam kupić, niech wskaże konkretny sklep to pójdę.