reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
sylwia : sprzety i fajne, tez lubie taki styl design chlodny, ale powiem wam ze zmywara smeg jest tak delikatna ze az moge wduszac jej drzwi!!!! taki miekki plastik! czarno to widze, jak na moje to super design owszem, ale jakos taka slaba obudowa...mysle, ze stara zmywarka z ikei pociagnela by 10 razy tyle co ta nam pociagnie... jeszcze takich drziw od zmywarki i takiej jakosci na oczy nie widzialam! az mnie szokuje, ze nikt o tym nigdzie nie pisal swego zdania o tym... wiec sie ludze, ze moze to kauczuk, miekki skacze, ale wytrzyma troche :)
wyjdzie w praniu, jak padnie dam znac :) - jak na moje ( z moim szczesciem) to chwile po koncu gwarancji :)
ps. wozek malego padl dokladnie 9 dni po koncu 2 letniej gwarancji hehee... ma sie farta ;)

z doniczkami nie pomoge, ja nie kwiatkowa
w czerwcu kolezanka-sasiadka leciala na tydzien do tunezji i powiezyla mi kwiaty...i mi padly w sloncu - przysiegam, ze podlewalam tylko chyba za malo... a ile strsu mialam... dogladalam i w ogole... od pocztaku nie czulam tej akcji ale co mailam jej powiedziec? jeden z najwiekszych wstydow mojego zycia jak je jej oddawlam te biedne wyplowiale kwiaty...
tym bardziej ze w podziekowaniu dostalam tunezyjski talezyk z daktylami... jak dzis o tym mysle, to jeszcze mi sie cieplo na polikach robi... kwiatow juz od nikogo na przechowanie nie biore! predzej juz dzieci! ;)
 
Ostatnia edycja:
hehe:)

my niedziele spedzilsimy na zakupach dla Dusi...spodnie, bluzeczki itd...i nowa kurtke puchowa puma - czarna z fioletowymi wstawkami...troche mi nie po mysli, ze czarna, ale dzis poszlam z Klaudia do innego centrum handlowego..mozna i owszem kupic tansze, kolorowsze...ale takie liche..wiatrowki...albo z kichowatego materialo, ze zadzwonilam do A. i powiedzialam, ze jednak ta co kupiismy warta jest ceny.
Buty tez musze Klaudii kupic, ale ze dzis byly fochy..te be tamte nie..to z cisnieniem siegajacym zenitu! wyszlam z siebie i wrocilismy do domu..;)..pozniej przeprosila, ale bylysmy zmarzniete, glodne i wrocilysmy do domu na rosolek;)
 
u nas tez dzis rosolek :) ale bez zakupow! ale w najblizsze dni musze sie wybrac na poszukiwanie duzyh ogrodniczek, bo zazwyczaj sa dla malych chlopcow... mlodemu wszystkie pory z tylka leca, a szelek sie boi jak ognia i nie da sobie ich zlaozyc... wiec potrzeba nam ogrodniczek w tempie ekspresowym... juz nie pogoda na opadajace sporni i poazywanie nerek...
 
ja kozaki tez potrzebuje... ale jakos jeszcze nie znalazlam wymarzonych i nie znajde..tzn.jak znajduje to mnie cena zalamuje!!!!!
w czwarek wreszcie moje nowe botki zaloze "te kolanowki" co ma Rusia tez...juz je wielki temu kupilam tylko zapomialam ..w kolorze botkow sa..i dzis je znalazlam przypadkiem w szafie :-D chyba z 4 miesiace lezaly bo jakos pod koniec lata kupowalma jak w japonkach jeszcze popierniczalam :-D
 
A ja, mimo ze maly pospal do 9h30 zerwalam sie jak szalona lapac my na wyprzedazy buty Noel :)
zlapalam krotkie kozaczki takie za kosteje i skorkowe polbuty pod kostke na wiosne :)
zadowolona jestem, bo ceny 32-35 euro para a w sklepie przedzial 70-100...

dopisane : z wrazenia przez te buty zapomnialam o sobie :) :
na wyprzedazy Furla portfel bo moj sie zaczyna juz rozlatywac, a mamie na 50-tke torebke :) sie ucieszy bo zawsze jej sie podobaly z tej firmy. mial byc zegarek, ale nie potrafie jakos wybrac, boje sie ze ne trafie, a torebke wiem z zamknietymi slepkami :) wiec bedzie torba i tyle! :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry