Jeszcze odnośnie wagi, to czytałam i słyszałam, że jednak najbezpieczniej jest kupować oddzielny fotelik dla każdej kategorii wagowej, bo są najlepiej dostosowane i zawierzyłam temu, kupiliśmy więc na razie fotelik do 9 kg, a potem zmienimy. Więc nie wydaje mi się, że fotelk do 10 kg to za mało.
Pozycja i testy to zupełnie inna sprawa, my też, z racji tego, że może w końcu udałoby się nam pojechać w moje rodzinne strony, mysleliśmy na początku, że będziemy duzo jeździć, ale tak naprawdę, nie wiem jak to wyjdzie, więc postawiliśmy jednak na bezpieczeństwo, a jak przyjdzie nam jechać gdzieś dalej niż 2h, to przerwy i tak będzie trzeba robić, na karmienie, pieluchę, jakoś trzeba będzie sobie poradzić

Ta pozycja wymuszona na pewno nie jest dobra, bo może bardzo źle wpłynąć na nieskostniały jeszcze kręgosłup, ale myslę też, że trzeba rozsądnie pochodzić do tego i jeśli będzie się to zdarzało rzadko, to nic nie powinno się stać, gorzej, jak ktoś wozi dziecko w foteliku, potem fotelik wpina w wózek i chodzi 2-3 godziny po galerii czy gdzieś indziej, potem znowu dziecko w foteliku do domu i tak kilka razy w tygodniu, tak mi się przynajmniej wydaje.