Milka, tak jak wspomniałam - dla mnie taka poduszka jest tylko kolejnym gadżetem, ale koniecznie daj znać jak się sprawdza, bo czasami warto pomyśleć o jakimś fajnym gadżecie, jeżeli na bank się sprawdza

Ja podkładałam małej pieluchę i układałam na bokach i jakoś nam się udało - ma bardzo ładnie ukształtowaną główkę. Dużo zawdzięczam teściowej, bo jak Maja była mała to razem mieszkałyśmy - ja bym nawet nie wiedziała, że trzeba przekręcać i nie wpadłabym na ten pomysł z pieluchą

Rsz mi się najbardziej podoba ten pierwszy zestaw.
Mój mały będzie na początku spał w koszyczku w otulaczu - póki co za wcześnie na kołderkę, poduszkę i ochraniacze. Oczywiście maluch zawsze może leżeć na kołderce - mam na myśli tylko tyle, że za wcześnie na przykrywanie
Martita aż wybiorę się do hm w weekend, może uda mi się coś upolować, chociaż nic już nie potrzebuję ale takie słodkie są te ciuszki, że chyba mnie przekonałaś
