ło matko toz to musty u mnie mniej kosztuje...hmmm no nic najpierw musze go zobaczyc.....niestety szykuje sie urzadzanie nowego mieszkania (zakup mebli do kuchni, pokoju duzego,lodowki...matko tyle rzeczy a kasy brak) juz tak to sie odwleka ze mnie cos trafia bo wiem ze nie bede mogla tylu rzeczy sama zrobic a co najgorsze przeraza mnie fakt jazdy 2,5 godziny....samochodem ktora tak uwielbialam a teraz to dla mnie koszmar :-( ale sie nazalilam....w kazdym razie w promocji widzialam wozek roana martine czy jakos tak za 999zl i pewnie ten wezmiemy bo wydatkow tyle a nie chce tesciow narazac az na takie wydatki (oni finansuja zakup wozeczka)