reklama

Zakupy :-)

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja to w ogóle straszny zmarźluch jestem i do wanny obowiązkowo codziennie, pół godzinki w gorącej wodzie. Hmmmm... To jest to co tygryski lubią najbardziej (chociaż podobno to niezdrowo-ale co tam :P ) Jak w zeszłym roku mieliśmy już luzy w szkole, bo klasa maturalna i chodziło się na to co trzeba i żeby zaliczyć resztę, to z Piotrem prawie codziennie. 10.00 do wanny, mnóstwo piny, muzyczka, świeczki i leżenie aż nam nam się w głowach nie zakręci od pary, potem śniadanko, kreskówki.
Samemu to nie taka przyjemność :(
 
Zaraz Wam pokaze te moje "pikotki"
ale najpierw cos specjalnie dla Myfy, wielbicielki prosiaczka :-)
psikutki0019xi.jpg

a teraz pikotki, zwane u nas ostatnio psikutkami... to te takie jakby koroneczki :-)
psikutki0037hs.jpg

i inny wzor
psikutki0053jg.jpg

i przepraszam za brak ostrosci fotek, ale cos namotalam z ustawiniami w aparacie
 
Kira - super pitkotki, wreszcie wiem jak to sie nazywa bo już widzialam.

Kachna uważaj z tą gorącą kapielą bo może powodować krwotok. w naszym stanie niezbyt takie kapiele wskazne
 
reklama
Z muliny to kiedyś robiłam takie branzoletki plecione, ale największy koszmar to było wyszywanie krzyżykami kanw (chyba tak to się nazywało), kazali nam na technice w 6 klasie. Matko, jak ja się z tym męczyłam, nic mi nie wychodziło. Potem okazało się, że wkładam igłę w te małe dziurki a trzeba w te duże :P :P :P Grrr...
Ale za to ostatnio uszyłam balową suknię z gorsetem dla lalki barbie :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry