Deli szary polarowy pajac z kangurową kieszenią jest boski! A ten sposób fot. ciuszków jest bardzo wygodny bo nie muszę nad nimi stawać, tylko sobie wygodnie zasiadam na krześle
Z kosmetyków ja będę używała emolienty, jeszcze nie wiem jakiej firmy nie robiłam rozeznania cenowego. Znam Emolium i Oilatum. Ale idąc za przykładem znajomych najpierw żeby dobrze umyć to żel J&J, a potem kąpiel w emoliencie.
Agnieszkaala to widzisz trzeb wypróbować samemu, bo znajomi mają strasznego alergika (w sumie to im nie zazdroszczę!) a kosmetyki J&J go nie uczulają. Ale uczulała go np. mata edukacyjna! O jedzeniu nie wspominając. Oj będą z nim mieli…
Malta bardzo ładny śpiworek!!!
Rajani dokładnie!!! Ja zakładam, że moje nie będzie mieć alergii

Tak samo jak zakładam, że poród będzie szybki i lekki

Innej opcji nie widzę
Dzisiaj wlazłam do PEPCO i powiem Wam, że nie podobały mi się w dotyku te półśpiochy. Ten materiał był taki szorstki i dość sztywny (jak wykrochmalony) i był dość rzadko utkany (może dlatego celowo w jakiś sposób usztywniony) - no ja bym nie chciała mieć tego przy skórze. Innych rzeczy nie macałam, ale wszystkie wyglądają ładnie

A cena jeszcze dodaje im uroku.
Potem polazłam do Rossmanna i skorzystałam z oferty na Lovelę. U mnie jeszcze trochę było. Kupiłam wda błyny do prania białego i dwa do kolorowego. A dla nas starych mogę polecić Formil z Lidla. Strasznie długo na tym jadę i leję dużo mniej niż trzeba. Ma bardzo ładny zapach
Byłam dzisiaj na warsztatach z wielorazowego/naturalnego pieluchowania i powiem Wam, że chyba się skuszę

Generalnie, wcześniej jak myślałam o wielorazówkach to miałam przed oczami pieluchy tetrowe, ich pranie, suszenie i prasowanie (choć jedni mówią, że nie powinno się jej prasować). A tu się okazuje, że zamiast pieluchy można kupić wkładkę (wiele różnych) i wsunąć ją w kieszonkę w specjalnych majtasach. Można tak już poszykować ich kilka i idzie szybciutko przewijanie

Nie trzeba ich namaczać tylko po zabrudzeniu wrzucić do wiadra, w którym jest kilka kropel olejku herbacianego o właściwościach bakteriobójczych i mogą tam leżeć dwa, trzy dni i czekać do prania. Nie gniją, nie śmierdzą (bo pachnie olejek po otwarciu wiaderka). Schną po praniu dość szybko. Koleżanka od samego początku używa przy swojej Rozalce, zaraz zlecą 4 miesiące i też zachwala. Do pielęgnacji pupy używa samej wody! I tak też zalecała prowadząca. Nie stosuje się żadnych kremów do pupy, bo mogą zatykać strukturę wkładów i upośledzać jej chłonność. Koleżanka nie miała nawet problemu z podrażnioną skórą na pupie i bardzo rzadko się to zdarza. Więc po pierwsze oszczędność na pieluchach, po drugie na chustkach, po trzecie na kremach
Koleżanka jak i kilka innych mam poleca pieluszki one size typu kieszonki firmy Gzooby. Na allegro poniżej 29zł z dwoma wkładami
Jutro stanę się ekspertem od chustonoszenia
