Hejkaa ja tak sobie czytam o tym karmieniu i odciaganiu i mam taką refleksję że akurat dla mnie kp jest piękne i zajebiste jest uczucie jak dziecko sobie wcina z cycka.
Z racji wczesniactwa Mai musiałam odciagać pokarm przez pierwsze półtora miesiąca. Przy wadze 1600 g juz zaczęła się uczyc ssania z piersi i az mi lzy szczęścia lecialy. Potem w domu już, karmilam ja w sposób mieszany bo mialam strasznie malo mleka przez to jeżdżenie do szpitala i odciaganie. I powiem szczerze, że odciaganie mleka, mycie, wyparzanie butelek to tak upierdliwa sprawa, że kompletnie nie mam na to ochoty i mam nadzieje na karmienie piersią.
Moje cycki nic sie nie zmieniły i pomimo wieku sa nadal jedrne. Teraz trochę tylko urosly.
A w kwestii seksualnosci - jakos tak umiem to oddzielic i nawet bym nie pomyslala ze karmienie piersią zaprzecza czy umniejsza mojej seksualnosci. No ale jak to zawsze bywa, kazda z nas ma inne odczucia [emoji4]
Napisane na GT-I9506 w aplikacji Forum BabyBoom