Powiem Tobie nie jesteś pierwsza i ostatnia. Musisz być silna, z matką próbuj aż do skutku..bo na początku bez nieniej sobie nie poradzisz. Twój towarzysz który uciekł od odpowiedzialności jest najzwyklejszym tchórzem bez dwóch zdań, czy tak czy siak będzie musiał płacić alimenty na dziecko czy to mu się podoba czy nie. A Ty w tym wyjątkowym stanie musisz nie dać się zwariować, młoda jesteś musisz mieć świadomość tego, że dziecko zmienia w życiu. W mojej rodzinie były dwa takie przypadki ciotka w wieku 16 lat urodziła bliźniaki teraz to już dorosłe chłopy są, ale o co mi chodzi ciotka nie dała się zwariować skończyła szkołę, studia itd. Kolejna siostra jak jej tchórz dowiedział się że jest w ciąży też uciekł, została sama i A wszelką cenę chciała się pozbyć dziecka jak jej dałam jazzu to jej w buty poszło, obecnie jej syn na 10 lat a ona jest szczęśliwa mężatka z brzuszkiem z drugim brzdacem. Pamiętaj mimo że tamten Cię zostawił całe życie nie będziesz sama; spotkasz z czasem kogoś kto będzie za tobą dzieckiem całym sobą. Nie łam się . ..A jak ex będzie chciał wrócić to odpuść raz uciekł może drugi raz to zrobić a w ten czas rany jeszcze bardziej się pogłębia.