reklama

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez marta2801, 8 Styczeń 2011.

  1. marta2801

    marta2801 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam!
    chciałabym zapytać czy są może na forum mamy których dzieciaczki przeszły zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (bakteryjne)? jakie powikłania spotkały Wasze dzieci?

    Moja córka jak miala 13dni zachorowala na gronkowcowe zapalenie opon,sepse,wykryto otworek w serduszku. Lezalysmy w szpitalu 6tygodni. od 3mies zycia Ola jest rehabilitowana ze wzgledu na zaburzenia napiecia,jestesmy pod kontrola wielu specjalistow m.in neurologa, okulisty, audiologa, lekarza rehabilitacji. Mala jest sporo w tyle za rowiesnikami ale wierze ze sie wszystko unormuje.

    Chcialabym poznac mamy ktore przeszly to, co my. Chciałabym wiedziec jak rowijaja sie maluchy po takich przejsciach.
     
  2. elka74

    elka74 Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Znam dzieciaczki urodzone z dziurką w serduszku ( jeden to już dzieciak bo w tym roku bedzie miał 14 urodziny) i wszystko jest w porządku:)
    Gronkowcem złocistym zaraz po urodzeniu zakażono maleństwo kolezanki - teraz ma 2 latka i jest wszystko jest ok.Zuch zdrowy:)
     
  3. reklama
  4. lenka87

    lenka87 Mamusia Adasia:)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    W skutek błędu lekarskiego: zielone wody, złe oczyszczenie i źle leczonej infekcji w pierwszej dobie życia mój synek został przewieziony na Oiom do Chorzowskiej Kliniki. Tam stwierdzono zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Synek tydzień spędził na Oiomie i kolejny na oddziale niemowlęcym. Przeszedł szereg szczegółowych badań. Potem miał jeszcze kontrole neurologiczne i audiologiczną. Przez około 2 miesiące musiałam uważać-by zmieniać położenie główki podczas leżenia,ponieważ układał w jedną stronę. To wszystko szybko się wyklarowało.Teraz na szczęście po tej chorobie nie ma żadnego śladu. Synek rozwija się jak inni rówieśnicy. W wieku 6 miesięcy raczkował, 8 miesięcy chodził przy meblach, pierwsze kroczki postawił przed rokiem. Teraz ma 18 miesięcy-coraz więcej mówi, komunikuje swoje potrzeby. Pierwszy raz zachorował 9 miesięcy po zapaleniu opon.Choruje jak większość dzieci, raz na pare miesięcy przechodzi jakąś infekcje. Droga Marto- ja również cały czas sie bałam o rozwój mojego synka, ale obawy były niesłuszne. Kontroluj dalej zdrowie córki- a pewnie już niedługo ta straszna sytuacja odejdzie w niepamięć.
     
  5. marta2801

    marta2801 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Lenka dziekuje:) olka ma 9miesiecy a jest sporo w tyle, badania usg przezciemieniowego sa prawidlowe, eeg w kierunku padaczki tez wyszlo dobrze. mala jest teraz silniej rehabilitowana, ale ja i tak widze duze postepy u niej. Do tej pory wogole niechorowala, czasem zdarzy jej sie katar. mamy problemy z jedzeniem, mala od 3mies jest karmiona przez sonde, ale wszystko juz jest na dobrej drodze w tym kierunku. Otworek w sercu zarosniety, ale nadal boje sie o rozwoj rychowy malutkiej.. jeden neurolog nastraszyl mnie podejrzeniem MPD, ale polecono mi innego lekarza i ten nic na ten temat nie wspomina...
    strasznie boje sie o mala...
     
  6. marta2801

    marta2801 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Lenka synek mial zapalenie wirusowe czy bakteryjne? bo dwa tyg w szpitalu to krotko...mi pani ordynator oddzialu zakaznego, bo tam lezalysmy, powiedziala ze najszybciej udalo im sie wyleczyc taka infekcje w miesiac,kazala mi sie na to nastawic...z mala wyszlysmy po 25dniach leczenia...u nas bylo to zapalenie bakteryjne wywolane przez gronkowca
     
  7. lenka87

    lenka87 Mamusia Adasia:)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Miał bakteryjne. Mówiono nam,że zazwyczaj leczenie trwa 3 tygodnie. Synek był duży i silny i wypuszczono nas po 2. Kontynuowaliśmy antybiotyk i obowiązkowo po tygodniu posiewy,potem kontrola, neurolog,audiolog. Wszystko było w porządku.
    Gronkowiec jest jednak jest poważniejszy. Miał 2 rodzaje candidy,klebsielle.U was trochę inaczej. W skutek źle leczonej infekcji wewnątrzmacicznej(wysokie crp)dostał zapalenia. Ja zyłam wtedy jak w jakimś amoku. Wielu rzeczy nie wiedziałam. Dopiero w domu po jakimś czasie zaczełam czytać to zamarłam-ile on przeszedł.
     
  8. marta2801

    marta2801 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja tez wielu rzeczy nie wiedzialam, ale to dobrze...moja mala miala jeszcze sepse, dobrze ze lekarka wtedy uzyla nazwy posocznica a nie wiedzialam ze to to samo. przez kilka dni nic nie jadlam, nie spalam,jakis koszmar...
    mala miala gronkowca we krwi i plynie m-r, w kale do tego klebsielle. Dzieki Bogu nie miala w plynie ropy ani pneumokokow. Tera jestesmy troche do tylu ruchowo,jeszcze sporo prcy przed nami ale mam nadzieje ze wszystko sie ulozy...
    Dziurka w serduszku juz zarosnieta:)
     
  9. claudia4you

    claudia4you Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam
    mój synek kończąc 3 tygodnie zachorował na bakteryjne zapalenie opon mózgowych
    teraz leży w szpitalu w Zabrzu walczy o każdy kolejny dzień

    zastanawiam się jak to dalej będzie szło, czy synek ma szanse na normalne życie

    lenka a jak ciężkie było zapalenie u twojego dziecka?

    mój miał zagrożenie życia, do tego sepsę
    miał 32 tysiące skażonych komórek w płynie rdzeniowym....

    proszę o jakiekolwiek odpowiedzi
     
  10. reklama
  11. andrewa88

    andrewa88 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    kohana moja kuzynka jak bła bardzo malutka i zachorowała za zapalenia opon mózgowych...była bardzo długo w śpiączce...wyszła z tego ai teraz ma 25 lat i żyje normalnie więcc spokojnie..... bądź dobrej myśli
     
  12. claudia4you

    claudia4you Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Takie informacje zawsze dają trochę nadziei, dziękuję
     

Poleć forum