reklama

Zielona Góra i okolice

o rajuska nie wyrabiam

laski WYPROWADZAMY SIE!!!!!!!!!!!!!

nie ma sensu pisac jaka mam ''cudowna mamuske'' wejdzcie na tesciowych i szukajcie od poczatku co pisalam to sie wszystkiego dowiecie ;)

a zdjecia dopiero wczoraj dostalam bo kumpel robil i jestem troszke zła ze tak mało fotek jest :(
zaraz po kosciele zawiozl aparat do domu (kupil nowy za ok 3tys to sie martwil pewnie ze cos sie stanie) no i zdjec z impry w najlepsze nie ma >:(
a my z tego wszystkiego swojego aparaciocha zapomnielismy
wtopa ze hej!!!!

ale ciesze sie ze idziemy na swoje :D ach wreszcie luzik bedzie :D
piekne 64m kw.
3 pokoje fajne............. :D :D :D
moja radosc jest wielkaaaaaaaaaaaa :D
 
reklama
noelia pisze:
Lilka to świetnie nareszcie odżyjesz na swoim,nikt ci nie będzie truł,i dogadywał,a ja tez wiem jakie to straszne jest >:(
gratulacje

wlasnie dostalismy kluczyki łaaaaaaaaaaa :D :D :D

niech sie Milenka obudzi to idziemy do swojego mieszkanka (wynajmowane ale czuje sie jakby bylo moje )

Noelia to sie domyslam ze nie masz tez ciekawie

ja po tych doswiadczeniach mam jedno przekonanie MLODZI I STARSI MUSZĄ MIESZKAC OSOBNO-KONFLIKT POKOLEN,ALBO JESZCZE GORZEJ ::)
mojej to odbija z zazdrosci najbardziej
ze sama jest,ze pijaka miala co dla innej ja rzucil a tu ja,taka gruba i takiego fajnego faceta mam
odbilo kobiecinie
raz mnie buntowala przeciw Karolowi a potem jego na mnie >:(
mowie wam tyle przezylam ze ide w cholere stad

no i nie bedzie mnie nekac,a ja nie bede zyc w stresie

jak bylam w ciazy to sie nawet pluła ze przed kompem siedze tyle czasu
a co jej do tego nie???
teraz nikt mi nie bedzie stękał,wyzywal,przeklinal i darl sie na mnie
ewentualnie K. 8) ale z nim sobie dam rade hihiiiii ;D
 
Lilka,no to super,ze Wam sie udalo stamtad uciec. :D Powodzonka na nowym mieszkanku zyczyMY z moja Zuzanka jeszcze nienarodzona. ;D Humorek Ci dopisuje i to najwazniejsze. :D Ja tez dzis mam humor taki,ze gdyby nie te moje opuchniete girki,to bym skakala do sufitu. :D Bylam u gina i mi zrobil usg i widzialam moja Kochana Coreczke. ;D No i dal mi zwolnienie bez zadnego mojego proszenia,a wrecz sam zaproponowal,zeby je przedluzyc. :D
 
Agutka dzieki :D

na pocieszenie ci powiem ze mi w ciazy nogi z r.39-40 urosły do numeru 42 ;D
a na koncu to tylko w jedne japonki nogi moglam wlozyc i tak sie bujalam od czerwca do 22 lipca ;D
 
Lilka,dlatego ja nigdzie nie wychodze z domu,hehehe. :D No,chyba,ze naprawde musze... ::) Albo jak juz to raniutko,albo wieczorkiem,kiedy upal jest nieco mniejszy,no i te nozki zgrabniej wygladaja i w butki wchodze,hehe. :P Dobrze,ze juz coraz blizej porodu. :D Chociaz ten czas tak leci,jakby chcial,a nie mogl. :P
 
Lilka dużo by mówić o konflikcie pokoleń ale moja mama ma jeszcze coś takiego ze ona tylko najbardziej na świecia kocha swoich synków ,a jak moje siostry sie powyprowadzały to ja zostałam z dwoma bracmi i zawsze ja byłam najgorsza i w ogóle mama wszystkie stresy i pijaństwo ojca wyładowywała na mnie ,jak pomysle o tym co było to ryczec się chce ,a zreszta kiedyś ryczałam czesto ,dziecko niekochane to najgorsza zbrodnia bo wyrast z niego dorosły słaby zlękniony i niewierzący we własne siły.Teraz powoli wracam i odkrywam własna wartosc.to tyle zadumy ,teraz mam nadzieje że będzie lepiej ,życzę ci z całego serca ,żeby wam sie udało a twoja córcia wyrosła na madra i pewna siebie osóbkę ;) :)
 
Noelia
jak juz sie przeprowadzimy i net mi podłączą to sobie pogadamy ;)
bo to jednak dosc dlugi temat
opowiem ci jak bylo u mnie

a narazie na pare dni-mam nadzieje-żeganam sie z wami lubuszanki :)
ale wróce!!!! ;D
 
Lilka,no to powodzonka w przyswajaniu nowego mieszkanka. ;D

NARESZCIE SIE TROSZKE OCHLODZILO!!! :D

A my z Zuzka obchodzimy dzis jubileusz 50 dzionkow do porodu!!! ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry