rozmaryn
1+1+1+1 :)
Witam, mam małe wątpliwości więc zapytam tu może któraś z Was miała taki problem
Od początku marca jestem na zwolnieniu lekarskim, przez 4 tygodnie było to zwolnienie 100% od ginekologa bo byłam w ciąży. Praktycznie ostatniego dnia zwolnienia poroniłam, dostałam zwolnienie ze szpitala 80% na dwa tygodnie to zwolnienie "przedłużył" mi mój ginekolog o kolejne 2 tygodnie. Kolejne zwolnienia są wystawiane od psychiatry, oczywiście cały czas zachowana jest ciągłość w zwolnieniach. Planujemy z mężem powiększyć rodzinę i tu moje pytanie co ze zwolnieniem? Czy muszę przepracować jakiś czas między zwolnieniami na80% a 100% czy mogę przejść płynnie z jednego zwolnienia na drugie zachowując ciągłość?
Od początku marca jestem na zwolnieniu lekarskim, przez 4 tygodnie było to zwolnienie 100% od ginekologa bo byłam w ciąży. Praktycznie ostatniego dnia zwolnienia poroniłam, dostałam zwolnienie ze szpitala 80% na dwa tygodnie to zwolnienie "przedłużył" mi mój ginekolog o kolejne 2 tygodnie. Kolejne zwolnienia są wystawiane od psychiatry, oczywiście cały czas zachowana jest ciągłość w zwolnieniach. Planujemy z mężem powiększyć rodzinę i tu moje pytanie co ze zwolnieniem? Czy muszę przepracować jakiś czas między zwolnieniami na80% a 100% czy mogę przejść płynnie z jednego zwolnienia na drugie zachowując ciągłość?