no niestety... tylko tylejeszcze ZUS może zakwestionować moją składkę, jak tak nagle sobie podniosę i nic mi nie wypłacić, a wtedy pozostaje droga sądowa
oczywiście jakby tak było to zamierzam się sądzić, bo ZUS nie ma szans
tylko kilka miesięcy wtedy mam z głowy
z tym, że ja nie podnoszę maksymalnie składki, tylko trochę, żeby po prostu dało się jakoś wiązać koniec z końcem... bo nawet bym nie miała ponad 3tys na zapłatę maksymalnej składki
![]()
Z tego co się orientuję, to trzeba płacić wyższą nie tylko składkę chorobową, ale całą społeczną - do jakiej wysokości chcesz sobie podnieść i jaki wtedy będziesz miała zasiłek miesięcznie?


Co do przytkania, to mnie to nigdy nie spotkało przy wymiotach, ale przy innych okazjach tak i wiem jakie to przerażające!!!! Cieszę się z Tobą z Twojego urlopu - odpocznij i zrelaksuj się 


