czesc dziewczyny:-)
ja tylko na moment pokazac ze nadal zyje. Kurcze nie wiem co jest ale mam masakre!!!!!!! od jakiegos tyg żyganko,mdlosci,nic nie moge jesc ,normalnie od jedzenia mnie odrzuca,zapachy mnie mecza,nawet komp mnie do szalu doprowadza i dlatego wcale nie zagladam. Do tego dochodza bole glowy...ech
dziewczyny bo juz zaczelam sie denerwowac...czy macie moze takie odruchy wymiotne?? ja prawie caly czas tak mam i pic sie chce strasznie,normalnie spierzchniete mam usta i caly czas musze pic.
Nie nadrabiam co u Was i prosze nie smutkajcie sie i nie jest to wyraz mojej antypatii ,poprostu nie mam sily a Was uwielbiam. Jak tylko bedzie lepiej wracam do Was kochane.
Duzo zdrowka Wam zycze mamuski