Hey kobitki dawno tu nie zaglądałem

Jestem po wczorajszej wizycie w szpitalu synuś zdrowy , łożyska , przepływy, wody wporzadku. Jedynie waga mnie martwi 35 tc 2200 g ale lekarka tez mówi ze jest dobrze

Cesarke pierwszy termin wyznaczył na 24 października ale wyprosilismy z mężem by dłużej posiedzial w domkowym brzuszku skoro jest i tak wszystko dobrze i ostateczny termin 3 listopad

Co do cesarski to w szpitalu uznali ze wskazaniem jest brak postępu porodu przy rodzeniu córki wiec i przy drugim jest duże prawdopodobieństwo że bym się męczył wiele godzin a i tak skończyło by się cieciem . I nawet nie było mowy o SN . A ja też nie nalegalam. Papier od genetyka ze jestem obciążona choroba tez wzięli i u mnie to tez jest wskazaniem do cc.