Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To co piszesz trąci zabobonem. Moja babcia też mówi, że zielone kupki dziecka są wtedy, gdy mama wiatru sie nałyka.Nie wiem czy to o to chodzi...ale moja babcia mówi na to przełamanie-mierzy sie maluszka po kapieli dużą chusteczką bawełnianą:sprawdza sie czy odległośc od jednego łokietka do drugiego jest taka sama jak obwód klatki piersiowej,jesli nie to ozn.że ruchliwy maluszek sie przełamał.Mój bobas miał taki problem,płakał podczas jedzenia,nie chciał ssac,po kapieli przemierzyłyśmy go i faktycznie okazało sie że te odległosci sie różnią.Po lekkim dociągnięciu rogów chusteczki zostawiłyśmy ją do następnej kąpieli,i kolejnego dnia czynnośc powtórzyłyśmy,ąz do momentu kiedy rogi chusteczki sie pokryły(trwa to nawet do 4 dni bo po maleńku sie dociąga,nie wolno przez siłe).Nie wiem ile w tym prawdy i czy ten "zabobon"sie sprawdza,ale w naszym przypadku podziałało a mały nie płakał następnego dnia przy jedzeniu i jest o wiele spokojniejszy.Czasem po kapieli rutynowo sprawdzam czy wszystko jest ok,jesli nie to zawiązuje chusteczke na klatce piersiowej.