lidijka
kwietniowa matka polka 06
U nas jszcze małe karmionko w nocy. CZasem dotrwa do 5 a czasem ok 3 juz rzeczywiscie głodny, bo wyglugla 210 ml. Nie jest źle, gdyby matka położyał się na czas to było by super. Mam nadzieje,ze doczekam tej chwili, ze prześpimy calą noc. Ostatnio ciut gorzej spał bo szły w ciągu 1,5 tyg. 4 ząbale, ale juz się wszystkie co miały, wybiły na powierzchnię i będzie lepiej.
a tak czasem sie wyplakala jak ja usypialam,moze biednemu dziecku sie spac nie chciala a ja ja zmuszalam a dzis jak zwykle godz. 11 dostala jesc i zawsze szla potem spac ale widzialam ze nie jest senna wiec jej nie usypialam na sile i po godz. 13 zaczela marudzic i trzec oczka wiec poszlam ja usypiac a ona w placz i sie mi wyrywa,za po, godziny znowu probuje i znowu to samo wiec polozylam ja do lozeczka i za jakies 15 minut slysze ze nic sie nei odzywa i zagladam a ona spi, mowie Wam, szok. Nie sadzilam ze zasnie,mimo iz wieczorem zawsze zaypia sama ale w dzien nigdy nie mogla zasnac sama,trzeba byla ja usypiac na reku co bylo juz meczace liczac ze wazy swoje 10 kg.poprobuje teraz ta dzisiejsza metode i zobaczymy jak sie bedzie sprawdzac.
.
.