Hej
nadrobiłam czytanie i mało już pamiętam.
Jeśli chodzi o pessar, to nie zawsze trzeba leżeć ale z tego co wiem to jest zakaz sexu i są dość duże upławy. ja jakoś bardziej wolałabym pessar niż ten szew McDonalda na szyjkę.
Co do siusiana, to w dzień jakoś mi nie przeszkadza to chodzenie do toalety ale nocne wstawanie to koszmar tym bardziej, że ja jak wstanę to potem nie mogę zasnąć, bo jestem głodna. Idę oś zjeść a że moja waga jest już większa o prawie 6 kg więc jem jabłko lub kiwi.
Czy wasze maluchy tez tak rozrabiają w brzuchach wieczorem? Mój Mały waży 325g i naprawdę wyraźnie go czuje jak robi tam fikołki w momencie kiedy ja już zasypiam :-=