Ooo to nie tylko moja tesciowa taka "szczera". Mojej nasz Adas przekazal wiesc o rodzenstwie. Jedyne co odpowiedziala to "nawet mnie nie denerwuj" i "czy specjalnie kazali to tobie powiedziec zeby opieprz nie dostali?". Ale zebyscie widzialy jak sie jej broda zatrzesla! Haha... Tego samego wieczoru powiedziala ze moj M jest bardziej potrzebny jej do prowadzenia firmy w PL niz nam i ze rodzina to nie jest priorytet. Szkoda gadac. Ani z niej matka dobra, ani babcia, ani tesciowa. Za to wiedzma na medal. Nie uwierzycie, ale jakos w polowie listopada zadzwonila do M zalac sie ze obudzila sie zlana potem bo miala sen ze ja w ciazy bylam. A pojecia nie miala ze sie staramy. I jak sie okazalo pare tyg pozniej to wlasnie mniej wiecej w tym czasie udalo sie nam splodzic Malenstwo.
Julka, teraz pewnie bedzie w sklepach coraz wiecej sukienek na wiosne to cos sobie znajdziesz. A brzuszek masz duzy?