reklama

Lipiec 2016

reklama
Maryńka to twój cud !!!!!!!!!!!!!!!!! naprawdę ! chłopak kocha życie :D widać !! wierzyłam w jego siłe :D
U mnie gorąco ....przez to chyba się gorzej czuję ,taka pogoda mnie osłabia .....
 
Hey dziewczyny. Niestety nie czytam co u Was slychac. Pozdrawiam Was glaszcze po brzuszkach byle do przodu mamuski.

Melduje, ze u nas dobrze. Maly siusia robi kupki i przede wszystkim juz sam oddycha. Wszystkie organy sa oki. Pracuja pelna para. Jeden problem to rozszczep wargi i podniebienia, ale przy wczesniejszych strasznych prognozach lekarzy wydaje sie to naprawde niczym.

Dziekuje ze tak licznie do mnie piszecie i pamietacie. Czuje to wsparcie!

Co do snu to ja oczy na zapalkach mam straszna potrzebe a tu trzeba napedzac laktacje i tylko slysze budzik. Korzystajcie póki mozecie. No chyba ze sie znajda wsrod nas szczesciary karmiace piersia :-) :)

Buziaki. Wpadne znowu :yes::happy2:
MaryńkA mój kuzyn urodził się z rozszczepem podniebienia i wargi... ale do tego miał jeszcze uszy zrośniete...

Wiem co to znaczy. Ale trzymam za Was kciuki

cd9bkw7ipg9p1hdb.png
 
Hey dziewczyny. Niestety nie czytam co u Was slychac. Pozdrawiam Was glaszcze po brzuszkach byle do przodu mamuski.

Melduje, ze u nas dobrze. Maly siusia robi kupki i przede wszystkim juz sam oddycha. Wszystkie organy sa oki. Pracuja pelna para. Jeden problem to rozszczep wargi i podniebienia, ale przy wczesniejszych strasznych prognozach lekarzy wydaje sie to naprawde niczym.

Dziekuje ze tak licznie do mnie piszecie i pamietacie. Czuje to wsparcie!

Co do snu to ja oczy na zapalkach mam straszna potrzebe a tu trzeba napedzac laktacje i tylko slysze budzik. Korzystajcie póki mozecie. No chyba ze sie znajda wsrod nas szczesciary karmiace piersia :-) :)

Buziaki. Wpadne znowu :yes::happy2:
Pisz ile dasz radę do nas. Ja uwielbiam Twoje wiadomości i mocno się przy nich wzruszam. Nie wiem jak odczuwają to dziewczyny ale dla mnie to jak nadzieja, że cokolwiek by się nie przydarzyło i u nas, to może byc dobrze bo ja wierzę, że u Was będzie z dnia na dzień lepiej :*
 
ale jestem zmęczona, senna, niewyspana, no co za dzień..........
jutro wizyta u endokrynologa ale fajnie bo tsh mam juz w normie boże jak się cieszę......
dziś zrobiłam wszystkie badania podstawowe a w przyszłym tygodniu kolejne podejście z glukozą...
 
Super jest czytać, że pierwszy lipcowy maluch ma się dobrze!! Trzymam dalej kciuki!! :)

Mam pytanie, pewnie znowu głupie... :P Czy przy twardnieniu brzucha towarzyszy jakiś dyskomfort albo ból? Czytałam, że to nic specjalnie dobrego jak się często zdarza, ale nie mam pojęcia jak to rozpoznać :confused: Miewam taki napięty brzuch czasem, ale nie mam pojęcia czy to to, czy coś innego i tak sobie świruję troche przez to :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry