Byłam na ktg. Oczywiście nic się nie zmieniło od ostatniego razu, są skurcze, szyjka miękka i krótka no ale nic nie idzie w tym kierunku dalej. było tylko słychać ze jak mam skurcz to Artur robi się zdenerwowany, tętno mu podskakuje...Aż położna mówiła do brzucha ze tu na zewnątrz lepiej, że nic go nie będzie cislo... No ale nadal siedzi.
Od wczoraj mam takie dziwne uczucie w brzuchu, tak mnie pobolewa i bolą mnie zebra(?!) Idę zrobić obiad, potem spacerkiem do mamy.
Ocieplaja mi dzisiaj budynek, no ale tak ustawili rusztowanie ze muszę się schylac bo na wysokości 1,1 mam poprzeczna belkę i przechodzić przez drzwi które otwierają się może na 50 cm bo są blokowane przez pomost, a wystarczyło by 3 cm wyżej ten pomosc ustawić. :/ z tym brzuchem to trudno było wejść
Napisane na HTC Desire 820G PLUS dual sim w aplikacji Forum BabyBoom