Musze pamiętać ze skonczylam na 48 stronie czytać. Co do włosów to u mnie ostatnio zabawna sytuacja wyszla bo chciałam sobie olekowac włosy i zalupilam kokosowy jak myslalm olej a to surowy kokos jakiś cos takiego. I nie bylam swiadoma. Rozpuscilam w cieplej wodzie za grosz nie przypominalo oleju . Ale nalozylam na lep i na noc zostawiłam. Jezusienku.... Rano miałam skorupę na głowie jakto zastyglo. Musiałam wrzątkiem lep polewac