reklama

Kto po in vitro?

reklama
Aaa no i jednak dzwoniłam.
Poki co walcza wszystkie nasze zarodki, minęła wlasnie 3 doba mam nadzieje,że nic sie teraz zlego nie wydarzy...
Pani powiedziala,ze wszystkie sa klasy A I AB najlepszy jest juz kompa... cos tam,to trudne slowo i nie zrozumialam. A najslabszy ma 8 blastometrow (tak to sie mowi)?? Czyli teoretycznie tez dobrze rokuje...
Gratulacje mamusiu zarodków :D czyli pięknie, szybcioszki z nich - ten jeden to kompaktujący :D czyli juz robi się z niego morulka :)
 
Aaa no i jednak dzwoniłam.
Poki co walcza wszystkie nasze zarodki, minęła wlasnie 3 doba mam nadzieje,że nic sie teraz zlego nie wydarzy...
Pani powiedziala,ze wszystkie sa klasy A I AB najlepszy jest juz kompa... cos tam,to trudne slowo i nie zrozumialam. A najslabszy ma 8 blastometrow (tak to sie mowi)?? Czyli teoretycznie tez dobrze rokuje...
Suuuper! Oby tak dalej!
 
reklama
Ja tam robię sikacze. Krecha jest :) ale jakiś taki niepokój mnie nie opuszcza. Boje się wstać, boje się schylic. Najlepiej bym tylko leżała żeby temu mojemu kropusiowi nic nie zrobić. Ja tylko wiem, ze on tam jest a już go tak kocham, ze boje się zrobić mu krzywdę :( wiem, wiem pozytywne myślenie, ale strach jest jeszcze większy jak po transferze.
Jak bediesz myslec ze coś zlego sie stanie to sie stanie, dla kropka musisz myslec pozytywnie i dxiekowac ze zostal z Toba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry