reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja tam robię sikacze. Krecha jest :) ale jakiś taki niepokój mnie nie opuszcza. Boje się wstać, boje się schylic. Najlepiej bym tylko leżała żeby temu mojemu kropusiowi nic nie zrobić. Ja tylko wiem, ze on tam jest a już go tak kocham, ze boje się zrobić mu krzywdę :( wiem, wiem pozytywne myślenie, ale strach jest jeszcze większy jak po transferze.
Heh u mnie z każdym tygodniem ciąży strach większy[emoji12]

---27tc---
 
@anett96 a jak u Ciebie po histeroskopii? Bo chyba nic jeszcze nie pisałaś...
dzięki Kochna ze pytasz. No więc nic nie znaleźli. Czyściutko - tak powiedział. Lewy widział na usg poczatki endometriozy, ale jednak podczas histero lekarz tego nie potwierdził. Pobrali tylko próbkę do badania histopatycznego i z 14 dni wynik. Potem szybko zapis do Lewego zeby od razu w kolejnym cyklu stymulcje robic. Kurdę pisałyście o kieszonce w macicy ze robia do zgniezdzenia. U mnie mógł zrobić, ale ani nie zapytałam ani nic nie mówił,więc chyba mi nie zrobił..
 
Aaa no i jednak dzwoniłam.
Poki co walcza wszystkie nasze zarodki, minęła wlasnie 3 doba mam nadzieje,że nic sie teraz zlego nie wydarzy...
Pani powiedziala,ze wszystkie sa klasy A I AB najlepszy jest juz kompa... cos tam,to trudne slowo i nie zrozumialam. A najslabszy ma 8 blastometrow (tak to sie mowi)?? Czyli teoretycznie tez dobrze rokuje...
Czyli bardzo dobre wiesci!!! :biggrin2:
 
reklama
Hej . Ja odnosnie lutinusu o którym pisałam z jedną kobitka. Mówiłam że odezwę się w czwartek. Byłam u swojego ginekologa w DE. Wypisal mi 90 tabletek za 5 euro i 80 tabletek dhupastonu również za 5 euro. Także dałam na pl 40 zł. A nie tak jak w pl 2000. Także dziękuję. Już mam . Jestem w szoku .....cholerna Polska.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry